Gowin popiera Swakonia i Paszyna

W czwartkowe popołudnie przyjechał do Legnicy, Prezes Partii Polska Razem Jarosław Gowin. Przybył z wyborczym wsparciem dla Jacka Swakonia, Pawła Paszyna – członków Polski Razem oraz Artura Najdeckiego i Joanny Śliwińskiej-Łokaj – członków Solidarnej Polski. Przyjechał jako lider zjednoczonej prawicy. Przyjechał jako człowiek, który przejrzał na oczy i odszedł z PO w proteście przeciwko przeradzaniu się Platformy w bezideową partię władzy.

Takich ludzi cenię, którzy umieją i potrafią przyznać się do błędów. Cenię go za to, że bardziej zależy mu na Polsce niż na swojej karierze. I wczoraj widziałem w nim, prawdziwość jego słów. A to nie jest łatwe, być osobą publiczną i ukazywać swoją szczerość i prostotę. Każda zmiana ku dobru i miłości świadczy o wielkości każdego człowieka.

Jacek Swakoń – lider legnickich struktur Polski Razem, jest kandydatem do sejmiku z listy PIS. Jego hasłem jest „ostatni na liście, pierwszy w działaniu”. Mam nadzieję, że będzie mógł działać dla naszego regionu, tego mu życzę.

Polska Razem! Polska jest naszym wspólnym domem!

Polsko, ojczyzno moja, gdzie Ty jesteś? Czy Ty jeszcze jesteś? Poczekaj, proszę. Nie odchodź!

Jest nadzieja, coraz więcej ludzi przejrzewa na oczy. To początek ich wolności. Najpierw trzeba być świadomym, mieć idee, aby później sprawnie działać dla wspólnego dobra!

gowin konferencja fot. jagoda balicka1 gowin konferencja fot. jagoda balicka2

 

Moje pytania do Prezydenta w Radiu Zet

W popołudniowy wtorek przyjechało do Legnicy ogólnopolskie Radio Zet. Prosto po pracy,  spóźniony, przyszedłem na to spotkanie, gdyż chciałem zadać kilka pytań naszemu Prezydentowi. Pod koniec tzw. ringu wyborczego, który bardziej przypominał mi kanapę wyborczą, udało mi się zadać choć część tego, co zaplanowałem.

Poprosiłem o mikrofon. Prowadząca audycję zamiast mi go dać, trzymała w ręku i co chwilę mi przerywała. Na początku chciałem, zgromadzonym wokół tego namiotu, przedstawić się.  Popędzany, zapytałem:

– Panie Prezydencie, Legnica jest Pana pasją, podobnie jak i moją. Chcemy wspólnie polepszać nasze miasto. Proszę mi powiedzieć, co Pan obiecał, jak kandydował Pan po raz pierwszy, 12 late temu a czego Pan nie dotrzymał?

Prezydent zaczął wymijająco mówić o tym jak pięknie jest w naszym mieście, bo nie pamięta tego obiecał, a czego nie dotrzymał.

Wtrąciłem się dopowiedziałem. To może Pan pamięta, co było 8 lat temu …. A on dalej mówił swoje. …. A 4 lata temu ? ….. Mówił o piękniejących szkołach i boiskach. Populista, tak jakbym słyszał tych z Warszawki. A ja go pytałem tylko o konkrety, w konkretnym, małym mieście.

Nasza rozmowa wymijała się, a odpowiedzi nie dotyczyły moich pytań.

Istotą mojego pytania, było, aby sam mógł rozliczyć się ze swoich porażek, które sam sobie je przygotował, obiecując je mieszkańcom Legnicy. Bo jeżeli, ktoś obiecuje a ich nie realizuje, bo np. zabrakło pieniędzy, czasu, to wtedy realizuje te same postulaty w kolejnej kadencji, pod warunkiem, jeżeli zostanie wybrany. Prezydent Krzakowski urzęduje już 12 lat. Czyli powinien wszystkie obietnice wyborcze spełnić z pierwszej  i drugiej kadencji. Jeżeli ich nie spełnił, to nie ma prawa moralnego ubiegać się o czwartą kadencję. Bardzo ważne jest wypełnienie tego, co samemu obiecuje się, zwłaszcza jak bywa się prezydentem (jako władza wykonawcza).

Opozycja wraz dziennikarzami powinna, rozliczyć go z tego, co obiecał a czego nie zrobił. Bo jeżeli teraz obiecuje nowe postulaty, to jak może je spełnić, skoro nie pamięta swoich poprzednich, które nie wypełnił.

Muszę przyznać, że dziwnie się czułem, bo cały czas byłem poganiany przez prowadzącą. Nie skończyłem do końca pytania i odebrano mi mikrofon spod moich ust. Może to nie był ring wyborczy, tylko cyrk wyborczy?

Na sam koniec jak już Prezydent wychodził udało mnie się zadać ostatnie pytanie.

-Panie Prezydencie, czy sprawa śmietników przy ulicy Senatorskiej i Piastowskiej jest Panu znana? Jak długo mamy mieszkać w brudzie i w takich warunkach?

– Tak znana ……  – i znowu ogólnikowo mówił, że on nic nie może, bo to jest sprawa wspólnot mieszkaniowych.

Na koniec podałem Prezydentowi rękę i dałem mu swój wyborczy kalendarzyk. Podziękował i życzył mi powodzenia. Jestem ciekaw, gdyby on mieszkał w Centrum, czy zagłosowałby na mnie. Chyba nie popełniłby błędu jak ostatnio, przy wyborach do Europarlamentu, na których głosował za koleżanką z SLD, Lidią Geringer de Oedenberg, która później po wyborach porzuciła SLD. Ciekawe czy ta sytuacja, nauczyła go czegoś więcej, że nie służy się partii, tylko swojej ojczyźnie i swojemu miastu.

O śmietnikach napiszę artykuł na weekend i pokaże Państwu, że tak pozornie prosta sprawa jest przez kilka lat bagatelizowana przez Miasto. W zeszłym roku, po przeprowadzeniu się w tę cześć miasta,  jak nawet nie myślałem o kandydowaniu do Rady Miasta Legnicy, jako członek zarządu jednej wspólnoty, zrobiłem na podwórku spotkanie wszystkich mieszkańców (ich przedstawicieli), aby dowiedzieć się, dlaczego śmietniki stoją na chodnikach przy głównych ulicach a nie jak kiedyś, za czasów mojego dzieciństwa, kiedy były na podwórzu. Jest to dla mnie kompletnie niezrozumiałe, ze wszystkich powodów. Żaden logiczny argument nie przemawia, by stały tam, gdzie teraz stoją. Przecież ulica Piastowska  jest drogą reprezentatywną. Jest jedyną drogą krajową nr 94, która przebiega przez Legnicę. Jaki obraz Legnica pozostawia wszystkim przejeżdżającym wizytorom? „Legnica, z nią zawsze po drodze” – kompletnie tego nie rozumiem, wybaczcie.

Później jak przyszedłem do domu, wieczorem, chciałem zobaczyć w internecie na wp.pl i radiu zet, jakąś relacje o tym, co mówiłem. Niestety nie było ani jednego mojego zdania. Czy tak ma wyglądać relacja z ringu czy cyrku wyborczego?

Przypomina mi się śmieszna sytuacja z Krakowa, z dawnych lat, gdzie dziennikarze Radia Zet i RMF spierali się, która ich stacja jest bardziej diabelska. Jeden znany, z tamtych lat, dziennikarz zetki, chwalił mi się. Rado Zet przynajmniej mówi, coś o pielgrzymkach papieskich. A ja mu odpowiedziałem, no tak, macie super relacje radia nie zet tylko żet – radia żartów. Ogłupiać każdy potrafi, ale coś mądrego z sensem powiedzieć, to już trudne.

phoca_thumb_l_radio_zet_ring_wyborczy_fot_dawid_soltys12 phoca_thumb_l_radio_zet_ring_wyborczy_fot_dawid_soltys13

 

Halloween – dokładniej

Jeszcze kilka zdań na temat Halloween, bo zobaczyłem, że na www.lca.pl w dziale publicystyka znalazła się moja publikacja z mojego ostatniego wpisu. Cieszę się, że dużo osób czyta to, co piszę. Dziękuję za otwartość, zrozumienie. Wybaczcie czasem jakieś błędy, bo to wszystko piszę późnym wieczorem. Piszę to od siebie, to co myślę, może nieco chaotycznie. Nigdy nie byłem najlepszy z języka polskiego, ale za to w innych górowałem.

Podczas sprawdzania lekcji – zadań domowych naszej córki Kasi (3 klasa SP) natknęliśmy się dziś na temat, który porusza zagadnienia z Halloween, o których wcześniej pisałem.

Zobaczmy, co proponuję nam podręcznik zatwierdzony przez MEN, który jest dedykowany do szkół podstawowych, klasy trzeciej.

hell_w1 hell_w2

Jak widzimy, autorem książki są osoby świeckie.   – OK. / jestem za
W końcu mamy być państwem świeckim, dla wszystkich.   – OK. / jestem za
Ale nawet tym tzw. świeckim autorom nie wychodzi bycie światopoglądowo neutralnym.  – BAD ! / nie zgadzam się na manipulację, na promocję zła ! Chcesz być neutralnym, to bądź we wszystkim !

Przeczytajmy czytankę trzecioklasisty.

hell_01

  1. Jak piszemy o genezie tego święta, to piszmy prawdę.  Święto wywodzi się z okresu starożytnego, z tradycji pogańskich, z kultury Celtów i Rzymian, gdzie demonom składano ofiary z płodów rolnych na zakończenie lata. Rozwijał się kult śmierci, kult zła – święto zmarłych.
    1. Zachęcam, abyś przeczytał sobie artykuł po ang. https://answersingenesis.org/holidays/halloween-history-and-the-bible/
    2. Później Chrześcijanie w ten dzień wprowadzili kult wszystkich świętych. Promocję dobra i miłości jako przeciwwagę złu. Zadziałała ich fundamentalna zasada: Zło dobrem zwyciężaj.
  2. Zatem w dobie rozwoju, informatyzacji, nowoczesności ludzie chcą powracać do pogańskich tradycji? Coś nie tak! Chcą cofnąć się w rozwoju o dwa tysiąclecia? A kto może cofnąć się aż tak w rozwoju? Albo głupcy albo opętani = zniewoleni.
  3. „All Hallows” – który odpowiada mniej więcej naszemu wyrażeniu „Wszyscy święci”. <- Zdanie cytowane.
    1. Co za brednie. Halloween jest skrótem All Hallow Evening – Wieczór wszystkich świętych, ale słowo hallow jest użyte ze starego języka angielskiego i nie oznacza świętych rozumianych dzisiaj. Dziś mówimy po angielsku All Saints` Day.  – Dzień Wszystkich Świętych. Święty to Saint, holy, sacred.
    2. Jak podręcznik szkolny może używać stwierdzeń „mniej więcej” ?! Czyli mniej czy więcej, czego?! Czy to ma być nauka – mniej więcej. Takiemu dziecku 9 letniemu daje się takie słowa? Dziecko musi mieć wszystko klarowne. (Dam przykład. Kasiu dziś tatuś mniej więcej Cie kocha. Ale … . ) Hipotezy, przenośnie, parabole to nie na ten wiek. Kto to pisał ?!!!
  4. Ten cały tekst jest inspiracją, aby dziecko zainteresowało się tym tematem, bardziej niż innymi. Po co 9 letniemu dziecku takie tematy o duchach, demonach, śmierci, złu ?! Dlaczego głupi ludzie chcą tym dzieci faszerować. Sami sobie dołki kopią pod sobą. Dorośli tego nie rozumują, a dają to małym dzieciom.

Ten wieczór jest nocą Szatana i wszelkich demonów. Tej nocy dochodzi na świecie do przeróżnych przestępstw, zabójstw i gwałtów. Ta noc jest kultem śmierci. Musicie wiedzieć moi Drodzy, że śmierć jest efektem, następstwem grzechu = nieposłuszeństwa wobec Miłości Boga. Jeżeli ja mam dzieci i mówię jako ojciec do mojego dziecka. „Kasiu nie dotykaj tego, bo oparzysz się i będziesz cierpieć.”  To daje ostrzeżenie. Mądre dziecko zaufa swojemu ojcu i posłucha i nie dotknie tego. Przeciętne dziecko nie posłucha i dotknie, i oparzy się, ale będzie wiedzieć na przyszłość, aby tego nie robić. A głupie dziecko nie posłucha i będzie wiele razy dotykać i cierpieć z tego powodu, a potem będzie drzeć się „nie mam ojca” .

Ludzie sami sobie cierpienie gotują, właśnie poprzez nieposłuszeństwo, a potem krzyczą, że nie ma Boga. No nie ma Boga, bo i nie ma w Tobie rozumu ani serca. Jak On może być w Twoim życiu, jak Jemu wcześniej powiedziałeś „daj mi spokój, zostaw mnie, ja to zrobię po swojemu”. Bóg zawsze kocha człowieka, ale szanuje jego wolność.

Żeby nie było mało, to jeszcze dodano dzieciom  odpowiednie ćwiczenia. Wszystkich Świętych inaczej. Jak inaczej? Znowu dziecko ma przeżyć dreszczyk emocji, niepewności, bo może szczerbata dynia zaświeci.

hell_ex_01 hell_ex_02

 

 

 

 

 

 

 

  1. Biedne polskie dziecko musi znać, kiedy ma zapalić dynię.
  2. Biedne polskie dziecko musi znać jakie były pogańskie tradycję Celtów.
  3. Biedne polskie dziecko musi znać jakie były pogańskie obrządki w Irlandii, na Słowacji, u Brytyjczyków, w Niemczech. Ciekawe czy to biedne polskie dziecko umie pokazać na mapie, gdzie leżą te kraje? Jutro zapytam o to swoją Kasię.
  4. Biedne polskie dziecko nie musi znać jakie są tradycje polskie. Bo PO co.
  5. Biednemu polskiemu dziecku robi się przez te ćwiczenia mętlik. (patrz ćw. 2)
  6. Biedne polskie dziecko musi w tym temacie stopniować takie przymiotniki jak smutny. Bo to dzień smutasów. Dzień najsmutniejszy w polskim wydaniu opracowanym przez MEN – zobacz kto, zobacz co, jaki rok wydania, kto MENem dowodził itd. Autorzy mają stopień magistra, doktora, ale czego ?!
  7. Biedne polskie dziecko jeszcze musi poprosić dorosłych (w domyśle swoich rodziców, swoich bliskich), aby dynie wspólnie przygotować. Oto sztuka.
  8. Biedne polskie dziecko po tej lekcji jest na tyle skołowane, że nie wie czy ma smucić się czy bawić się dynią.

A ja nie wiem czy mam płakać, czy śmiać się z głupoty i pustoty tego tematu.

Płacę duże podatki, ciężko zarobione pieniądze i po części wykorzystuje się je do ogłupiania mojego dziecka!

Jak nie chcę mieć takiego państwa. Ja żądam państwa świeckiego, neutralnego a nie pogańskiego! Precz z poganami, przecz z gusłami i czarami, precz z demonami i diabłami. Nie chcę takich rządzących, nie chcę takich oszołomów!

Państwo mnie zniewala, jestem jego niewolnikiem. Wolałbym zapłacić mniej podatków i samemu zapłacić za szkołę i dać dziecko do takiej szkoły, w jakiej będzie odpowiedni program nauczania, dzięki któremu moje dziecko będzie się rozwijało a nie dręczyło czy straszyło.

Ale czy Wy rozumiecie w ogóle pojęcie wolności ? A może dalej w Was drzemie socjalizm i komunizm ?

[… podano później…]

Dziś rano poszła moja żona do szkoły, aby powiedzieć nauczycielce, że nie życzy sobie, aby Kasia przerabiała tę lekcję. Nauczycielka ze zrozumieniem przyjęła to do wiadomości. Ale niestety – jako matka – była jedyna, która na to zwróciła uwagę. Gdzie są Ci polscy chrześcijanie, katolicy, księża i biskupi, że świadomość społeczna jest aż tak mierna w takich prostych tematach.

Każdy z nas jest święty Jego świętością

Dziś mamy jedne z piękniejszych i radosnych świąt obchodzonych w katolickim Kościele. Dzień Wszystkich Świętych. WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI IMIENIN ! Dziś święto Twojego patrona, dziś Twoje święto. Liturgia Kościoła ukazuje nam istotę i cel naszej życiowej drogi. Tym celem jest radość i piękno w miłości Boga. Biblia w osobie Proroka Izajasza uczy nas (zob. Iz 6,3), że tylko sam Bóg jest święty jako trójjedyny i najświętszy. Hebrajskie słowo qadosh – to określenie świętej nieskazitelności tylko samego Boga. Natomiast całe jego stworzenie, a człowiek w sposób szczególny uczestniczy w chwale i świętości Boga.

Zanim zaczniemy nasze rozważanie na temat świętości – posłuchajmy piosenki Budki Suflera „Bal wszystkich świętych”

Święci są pośród nas, święty to ja i Ty. Przez to, że jesteśmy obrazem i podobieństwem Boga, jesteśmy usposobieni w Jego świętości. Bóg zanim stworzył człowieka, stworzył świat niewidzialny i świat widzialny, dwa różne stany. W pierwszym dał siebie, w drugim dał czasoprzestrzeń.

Pierwszym powołanym do istnienia duchem w świecie niewidzialnym był najpiękniejszy Archanioł – Lucyfer (z łac.  niosący światło). On jako najpiękniejszy i najdoskonalszy po Bogu miał zanieść światło miłości do świata widzialnego, do człowieka (złożonego z materii i duszy). On miał być pomostem pomiędzy pomiędzy Świętością Boga (światem niewidzialnym) a Jego najpiękniejszym dziełem stworzenia – człowiekiem (światem widzialnym). Biblia mówi nam, że wszystko, co stworzył Bóg było dobre, a jak stworzył człowieka było to bardzo dobre.  Z teorii poznania wynika, że poznanie Boga w świecie niewidzialnym jest doskonałe, zaś w świecie widzialnym jest tylko szczątkowe, najlepiej Jego poznać przez dzieła stworzone. Przez to, że poznanie Boga w świecie niewidzialnym było świadome i empiryczne przez aniołów, ich wolność, wolna decyzja mogła być tylko jednorazowa. Natomiast poznanie Boga w świecie widzialnym odwołuje się tylko do wiary, nadziei i miłości poprzez całe stworzenie. Przez to każdy człowiek, nawet najgorszy grzesznik, ma szanse zmiany przed swoim odejściem z tego świata. Gdyż nasze poznanie Boga jest szczątkowe i niepełne. To wynika wszystko z logiki teorii poznania.

Dopóty Lucyfer kochał i chwalił Świętość Boga, dopóki Bóg objawił mu, kto jest celem całego stworzenia. Celem, punktem kulminacyjnym stworzenia jest człowiek. Lucyfer nie mógł pogodzić się z tym, że jego misją jest służba człowiekowi. To tak jakbym naszemu Prezydentowi dał pensję – najniższą krajową i kazałbym roznosić moje wizytówki – kalendarzyki przez cały, każdy dzień w miesiącu na legnickim rynku. Czy zgodziłby się na to? Nie. Nawet jakby dowiedział się, że one będą zaczynem zmian i mógłby swoją pracą zrobić dużo dobrego. Też nie.

wizytówka_paszynaTo nie dziwcie się Lucyferowi. Jego wolna decyzja na NIE jest nieodwracalna i trwała. Stąd jego działania, aby jak najbardziej skłócić, dzielić i poróżnić ludzi, po to, aby odebrać im nadzieję na pełnię miłości Boga. A kto nie chce być kochany z Was? Ja mam pragnienie kochać i być kochanym. I tego doświadczam całym sobą, wszystkimi zmysłami i moją duszą. Mam pięć kobietek w domu i dwa rodzaje miłości, nie mówiąc o tej Miłości – Bogu, który mnie powołał.

Zatem czym jest piekło? Piekło jest stanem (nie miejscem, nie czasem) prostej nieskończonej bycia niekochanym. Nikomu tego nie życzę, nikomu!!! Stad tak wiele piszę o Bogu, Kościele, nas samych. Najpiękniejsze w miłości Boga jest dar wolności i dar Jezusa Chrystusa. Apostoł Paweł w liście do Galatów napisał:

Wszyscy bowiem dzięki tej wierze jesteście synami Bożymi – w Chrystusie Jezusie. Bo wy wszyscy, którzy zostaliście ochrzczeni w Chrystusie, przyoblekliście się w Chrystusa.  Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie.

To chrześcijańskie wydanie gender! Wolność w Chrystusie uzdolnia i uwalnia nas od Lucyfera – Ojca Kłamstwa. Aby być w pełni wolny = być w stanie łaski uświęcającej, to należy korzystać z sakramentu pokuty i Eucharystii, i być otwarty na Dary Ducha Świętego. Kiedyś jak wchodziłem w świat magii, spirytyzmu, astrologii i wróżbiarstwa, spotykając się z ludźmi pochłoniętymi tymi zagadnieniami, zawsze przed spotkaniami, rozmowami przygotowywałem się przez modlitwę i zawsze szedłem z nimi na spotkanie w stanie uświęcającym. Wtedy to się działo. Szatan jest wtedy bezsilny. Bo on wiele potrafi i wiele może, ale do Twojego serca wypełnionego miłością nie ma dostępu. Gdyby nie ta metoda, to moje spotkania kończyłyby się tym, jakbym wchodził na ring bokserski z Gołotą. Nawet jakbym znał podstawowe zasady boksu i umiał trzymać gardę, to w krótkiej chwili znalazłbym się na deskach. Sam bym już na pewno nie powstał.

Wracając do dzisiejszej uroczystości Wszystkich Świętych. To dzień radości. W tym dniu powinniśmy się cieszyć, bawić, tańczyć. Cała nasza energia powinna emanować na chwałę Boga. Powinny być organizowane przez katolików różne zabawy, podobnie jak w karnawale. Dziś to karnawał świętości. Parada wszystkich Świętych.

Co robi Szatan, chce ten dzień sprowadzić do tego, abyście w smutku szli na groby swoich bliskich. Abyście powtarzali wielokrotnie jego kłamstwa „Wieczny odpoczywanie racz mu dać Panie…” W wieczności nie ma odpoczywania, stagnacji, tam jest pełen dynamizm o wiele większy niż ludzki popęd. Tam jest energia, która rozpiera miłość Boga, Jego Syna w Duchu Świętym. Obrazem energii Ich miłości jest nieustanny i stale poszerzający się kosmos – a w nim wszystkie ciała niebieskie.

Liturgia w Kościele wspomina Dzień Zaduszny (naszych zmarłych) 2 listopada. A 1 listopad to czas radosny, to święty czas. I jeżeli usłysz, że ktoś Ci powie, że dziś jest Święto Zmarłych, to „daj mu w łeb”, jak uważa się być chrześcijaninem, może wtedy się przebudzi, bo chyba nie ma już innych metod.

Co robi Szatan, żeby odwrócić uwagę świętowania Twojej świętości. Wprowadza przez głupich czy opętanych ludzi – halloween. Halloween to noc poprzedzająca świętowanie Dnia Wszystkich Świętych. Tej nocy dochodzi do wielu ……………… . CZŁOWIEKU – KATOLIKU, NIE WOLNO TOBIE W TYM UCZESTNICZYĆ, NAWET JAK MA TO POZORY NIEWINNEJ ZABAWY. MUSISZ ZROZUMIEĆ, ŻE TWOJE POZNANIE ŚWIATA NIEWIDZIALNEGO JEST NA POZIOMIE ŻŁOBKA. To tak jakbym dał mojej trzyletniej córce zapałki. Zabawa w zapałki. Podpali się czy nie. Czy mam obliczyć prawdopodobieństwo zaistnienia takiej sytuacji? Czy chciałbyś, żeby Twoje dziecko zginęło na wieki?

Jaka jest metoda, aby przemóc to. Z Szatanem nie walczy się, nie ten poziom. Z góry jesteś na pozycji przegranej. Musisz być czasami inteligentniejszy niż on. Jak jesteś kapłanem, biskupem, wprowadź w ten dzień największy czas radości przez zabawę, tańczenie, śpiewanie, wspólne biesiadowanie. Ale wcześniej w wigilię tej uroczystości, w tę noc, adoruj Chrystusa Eucharystycznego, aby na drugi dzień bawić się. A dzień później idź na groby i módl się za zmarłych i za siebie. Kontempluj narodziny do nowego i wiecznego życia.

Kilka lat temu odszedł do mojego Boga Ojca mój ukochany ojciec – Stefan. Postawiliśmy pomnik ku Jego pamięci. Na jego pomniku kazałem kamieniarzowi wygrawerować napis ALLELUJA. A na kamiennej księdze kazałem wypisać:

 Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie.  Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?  /J  11,25/

nagr_spaszyn_10 nagr_spaszyn_11 nagr_spaszyn_12

 

 

 

 

 

Sam odpowiedz sobie na to pytanie. Wtedy zacznij świętować albo Dzień Wszystkich Świętych albo Halloween. Dostałeś od Boga dar wolności. Wybierz mądrze!