Prześladowanie za wiarę, za poglądy – tu i tam

XXI wiek – era informacji, wielkiego postępu i rozwoju cywilizacji. Ale także era największych prześladowań za wiarę i poglądy religijne, społeczne i polityczne. Czy życie w prawdzie i miłości jest jeszcze możliwe? To co się dzieje, to dopiero początki. W chrześcijańskiej Polsce wiara w Chrystusa staje się niemodna i niewygodna dla wielu, szczególnie dla rządzących i ludzi medialnie głośnych. Co im przeszkadza, by inni mogli wychwalać Boga w Trójcy Św? Gdzie jest ich tolerancja?

Tolerancja – słowo modne. Liberałowie, lewacy każą być tolerancyjnym. Bądź tolerancyjny na wszystko = Zatrać różnicę pomiędzy dobrem a złem. Tylko chrześcijanie muszą być tolerancyjni, oni nie, bo wszelkimi sposobami zwalczają Chrystusa i jego wyznawców. Oni mogą zwalczać, my nie możemy walczyć o swoje prawa.

Nigdy nie spotkałem prawdziwego ateistę i takowych nie ma. Są tylko w części okresu swojego życia.  Ale spotkałem ludzi bojących się poruszać te tematy, bojących się dopuścić swój światopogląd, że przez tyle lat żyli w błędzie. Spotkałem ludzi, którzy wierzyli w swoją moc, w moc przedmiotów (kamieni, pierścieni, talizmanów, symboli, całej magii) i szereg poglądów irracjonalnych. Ale spotkałem i spotykam ludzi antyteistów.

Antyteizm – poglądy filozoficzne, które zwalczają wszystko, co jest związane z Bogiem. Bo jeżeli, ktoś uważa się za ateistę, to wiara, poglądy inne osób, powinny być mu obojętne. Tylko antyteista walczy z ludźmi wierzącymi Boga. Oni mogą być wyjęci z poza prawa tolerancji, im sądy i instytucje nic nie zrobią. Ojciec Kłamstwa (szatan) szczególnie ma ich pod swoją opieką. A ja jako chrześcijanin mam być tolerancyjny na wszystko, na zwyrodnienia seksualne (homoseksualizm, gender, pedofilię, pornografię, traktowanie kobiety przedmiotowo), na kłamstwa. obłudę wielu, na inne religie a szczególnie na te, które niszczą chrześcijaństwo. Tak wygląda „jedynie słuszna” i modna tolerancja.

Liberałów, lewaków, komunistów, socjalistów, ateistów trzeba uczyć tolerancji i zwalczać u nich teofobię, ich ograniczenie materialistyczne. Skoro nie ma Boga, to po co się go zwalcza? Chrześcijaninowi ateista nie przeszkadza. ale ateiście – antyteiście już tak. To jest rozumienie dzisiejszej tolerancji.

Czy w Polsce, w Legnicy nie ma prześladowań za wiarę czy za poglądy polityczne. Są i to prześladowania ukryte. W Legnicy najlepiej być tzw. ateistą i lewakiem.  I wychwalać władzę lokalną za wszystko. Znam lokalne przypadki zwolnień z pracy albo psychicznych dręczeń, szantażów za to, że ktoś wyraził inne poglądy niż „te słuszne i jedyne”. Np. zob. http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/345503,legnica-zwolnia-z-mops-bo-startowala-w-wyborach,id,t.html?cookie=1 Najlepiej nie wytykać urzędnikom złych decyzji, a temat korupcji podlega „tajemnicy spowiedzi św”. Oni jeszcze nie potrafią być tolerancyjni i nie umieją wspólnie szukać kompromisu, i budować wspólnie lepszego dobra. Trzeba ich nauczyć nie tylko tolerancji, ale świadomości, że swoją pracą mają jak najlepiej służyć mieszkańcom miasta, a nie tylko partyjnym kolegom.

Ukryte prześladowania za wiarę czy poglądy polityczne są gorsze od tych jawnych. W otwartych prześladowaniach przynajmniej wiemy co i z kim mamy do czynienia, kto jest ograniczony i niepełnosprawny duchowo a może i też intelektualnie.

W Polsce takich prześladowań jest wiele, dotyczą one poglądów religijnych i politycznych. Prześladowania wewnętrzne  są w religii i w polityce na co dzień. Księża nawzajem prześladują się (księża z zawodu materialiści – księża z powołania słudzy)  i politycy (prawica – lewica). Nie ma co się gorszyć, dziwić czy tracić wiarę przez wielu kapłanów, biskupów którzy dają negatywne świadectwo, należy tylko wsłuchać się w słowa Chrystusa:

Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią. Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą. Wszystkie swe uczynki spełniają w tym celu, żeby się ludziom pokazać. Rozszerzają swoje filakterie i wydłużają frędzle u płaszczów. Lubią zaszczytne miejsce na ucztach i pierwsze krzesła w synagogach    /Mt 23,1/

wersja Pawła Paszyna dla Polski  XXI w

Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą i co jest zgodne z Ewangelią, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Pięknie mówią, ale sami nie czynią. Wszystkie swe uczynki spełniają, aby pokazać się ludziom, aby ich chwalono i podziwiano. Chcą, aby oddawać im wszelkie pokłony. Purpura i mamona gości w ich sercach. Lubią zaszczytne miejsca na spotkaniach i pierwsze krzesła w kościołach. Innych ludzi – świeckich traktują jak drugą kategorię – jak żydzi gojów. Sutanny czy habity – stroje duchowne ubierają jak im pasuje, a wolą żyć incognito. Wszelkie grzechy, brudy chowają i kryją między sobą, bojąc się prawdy. Nie płacą wszystkich podatków, a chcą mieć jak największe przywileje. Od innych wymagają, aby pracowali dla nich za półdarmo i na czarno. Pycha ich nie pozwala na zwrócenie im uwagi czy na wszelkie upomnienia. Spróbujcie tego, to staniecie się ich największymi wrogami. Módlcie się za nich, aby za życia nawrócili się do Boga, bo ich pycha, obłuda i hiperkrytycyzm są drogą do ich wiecznego potępienia, a żadna pusta modlitwa bez uczynków czy żadne ich piękne i bogate pogrzeby nic nie zmienią. Módlcie się do Ducha Świętego, aby Was umacniał w miłości i w drodze do Boga.

Ale w Polsce, gdzie tylko na razie zwalczają się nawzajem sami Polacy, nie jest jeszcze źle. Nikt jeszcze nie zabija za Chrystusa, za wiarę, za symbol Krzyża. Zależy tylko, jak długo będziemy tolerancyjni na zło, jak zatracimy różnice pomiędzy złem i dobrem, wtedy przyjdą otwarte prześladowania. Patrząc na tempo i rozwój „tolerancji” to kwestia kilkudziesięciu lat, dwóch, trzech pokoleń.

W Europie gorzej, na świecie jeszcze gorzej. Codziennie zostaje zabitych, zamordowanych za Chrystusa ponad 200 osób.  http://natemat.pl/44665,co-5-minut-jeden-chrzescijanin-ginie-za-wiare-statystyka-jest-szokujaca. W ciągu roku znika z powierzchni ziemi jedna Legnica – czyli ok. 100 tys. ludzi ginie za wiarę.

Głównymi prześladowcami chrześcijan są wszystkie religie, szczególnie Islam, Buddyzm, Hinduizm, ale także i Judaizm. Czy Unii Europejskiej zależy na chrześcijaninach, na tradycji i etyce chrześcijańskiej ?

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/chrzescijanie-najbardziej-przesladowana-grupa-wyznaniowa-na-swiecie/ty2sk

Tolerancja wyniszczy Europę, zaleje ją Islam i nastaną jawne prześladowania.

Wstępem do prześladowań jest zmniejszenie populacji w Polsce, tak aby było jak najmniej Polaków.
Rząd PO – lski nie wspiera rodziny wielodzietne i nie pomaga dzieciom w taki sposób jak inne narody europejskie. Mimo, że PO – datki w PO – lsce  są duże i to źle są rozgospodarowane. Inne kraje nawet ze wschodu, biedniejsze lepiej pomagają swoim rodzinom niż PO – lacy  polskim rodzinom.

Celem chrześcijanina jest życie wieczne w miłości z Bogiem w Trójcy Św.  Ale to nie znaczy, ze tu na ziemi, w naszym kraju, mamy pozwalać sobie, aby nas nie szanowano czy wręcz prześladowano !!!
Ja nigdy nie głosowałem i nie zagłosuję na partię, na ludzi związanych z PO, SLD czy im podobne. Brakuje im jeszcze trochę do bycia tolerancyjnym.

Ateiści, antyteiści czemu przeszkadza Wam ukrzyżowany Chrystus, przecież On jest zabity. Chcecie zabić już zabitego?!

ch4 ch ch1 ch2

Rozważania nad nowym życiem i … celibatem

Nie ma nic piękniejszego od narodzin swojego dziecka. Nie ma trudniejszego zadania niż wychowanie swojego dziecka. Piękno wiąże się z bólem i trudem przez wiele lat. Dziecko jest nadzieją, jest przyszłością rodziców i całej społeczności.

Dlaczego obecna cywilizacja tak bardzo boi się narodzin dzieci. Cywilizacja śmierci chce górować nad życiem? Dlaczego tyle osób zabija dzieci nienarodzone? Dlaczego zło dominuje w świecie, skoro jest skazane na porażkę?

Kilka dni temu na świat przyszła moja czwarta córeczka – Małgosia. Niektórzy się dziwią, wręcz gorszą, że to czwarta. Mówią z przekąsem – „chyba Wam się powodzi”. Przecież teraz moda jest na wolny związek, rozwody i pannę z dzieckiem. Państwo Polskie wspiera taki układ, rodzinom wielodzietnym niechętnie pomaga, bo ich nie ma prawa być. Polaków ma być mniej a patologia ma dominować. Materializm ponad wszystko?

malgosia_1 malgosia_2 malgosia_3 malgosia_4 malgosia_5Małgosia. Czy była ona planowana czy długo oczekiwana? Kiedy się ona poczęła? Odpowiedź brzmi – NIE. Nie wiem, nie pamiętam.
Czyli poczęła się chciana? Też Nie. A czy urodziła się  chciana? TAK !
Poczęła się przypadkowo, przecież dużo nie trzeba, jak się jest zdrowym i płodnym mężczyzną i ma się w dodatku szalenie kochającą zdrową i płodną kobietę. Czy coś jeszcze potrzeba w tej pięknej i szalonej miłości?

Rozumu i planowania, tylko jakiego? Gdyby wszytko było racjonalne to świat stałby się czarno-biały, gdyby człowiek wszystko umiał zaplanować, to świat stałby się nudny i schematyczny.

Czysta wpadka.

Ale co mogę powiedzieć, skoro ja też byłem jeszcze większą i totalną wpadką moich rodziców, skoro urodziłem się jako ich czwarte dziecko, mając dwie siostry, 16 i 18 letnią i 20 letniego brata, a moi rodzice mieli po 44 i 46 lat.

Czy takie dziecko, które jest wpadką, nieplanowane, nieoczekiwane można je zabić, wyrzucić, po prostu pozbyć się?

Czyż nie ja powinienem być wyskrobanym i wyrzuconym w kanał?

Czym jest życie, że się je z jednej strony chroni a z drugiej  niszczy. Czy to zależy od duchownych czy polityków, od chwili na osi czasu, że można targować się o życie?
Nasz Świat jest pełen absurdów i kłamstw wywodzących się od ludzi. Jeden wielki mętlik.

Kto jest obrońcą życia a kto jest przeciw?  Czy człowiek może być przeciw swojemu gatunkowi? Jakie inne zwierze zabija swoje potomstwa, poza człowiekiem?

Mimo, że dawcą nowego życia są rodzice: kobieta i mężczyzna, to samo życie nie pochodzi od człowieka. Konstruktorem życia i całego bytu jest Ten Ktoś, w którym w Nim jesteśmy i dla Niego żyjemy – jest pełnią Miłości i wszelkiego dobra. On jest naszym celem.
Człowiek, mimo swego intelektu, nie jest w stanie sam z siebie powołać do życia żadnego innego, nowego życia, nawet pierwotniaka czy utworzyć nową i żywą komórkę. Jedynie jest w stanie zmienić czy unicestwić. Człowiek może być jedynie uzdolnionym zabójcą i niszczycielem.

Nowe życie jest zagadką, niewiadomą, jest wielkim wyzwaniem dla rodziców i całej społeczności. Państwo winno wspierać rodziny wielodzietne i odciążać ich trud poprzez zwolnienia z podatków i dawać wiele ulg. 

A co zrobić jak dziecko urodzi się chore, niepełnosprawne, upośledzone? Czy też obejmuje te dzieci takie samo prawo życia, czy może trzeba wydać dekret i zmienić prawo? Bo kto chce takie chore dziecko? Nikt nie chce takiego chorego dziecka, a to dziecko chce jedynie miłości. Kto mu da? Rodzic wynaturzony? Matka, która twierdzi, że ma wszelkie prawa do swojego ciała i do dziecka też i może z nim zrobić co zechce, a może Państwo, które ma przepełnione domy dziecka i hospicja i musi łożyć kasę na patologię, a może księża, którzy tylko w teorii wszystkich wyprzedzają? Tyle bierze się obrońców życia w teorii, a co do czego przychodzi zostają tylko nieliczni. Łatwo mówić, głosić tezy z ambony i pulpitów, ale najlepiej – „aby mnie to nie dotyczyło”. Krzyż cierpienia pozostaje jedynie matce i ojcu.

Każdemu dziecku należy się miłość rodziców: matki i ojca (każda jest inna i nie można jej podrobić), każdej rodzinie jest potrzebna pomoc Państwa i Religii, wszelkich instytucji, organizacji i przedsiębiorstw.

  • Rodzina jest najistotniejszą komórką w społeczeństwie.
  • Rodzina jest źródłem świętości i życia i miłości dla Jego Dawcy.
  • Rodzina jest wzorem miłości i poświęcania się.
  • Rodzina jest najważniejsza i wszystko powinno być podporządkowane rodzinie.
  • Rodzina jest najlepszą i długoterminową inwestycją z gwarancją zysku.
  • Wielodzietność to normalność, ale niestety nie powszechność, dlatego należy promować miłość w rodzinie.

Człowiek pełni człowieczeństwa doświadcza tylko w rodzinie, w miłości mężczyzny i kobiety i ich potomstwa.

To wynika z prawa naturalnego i wszelkie inne poglądy są błędne.

Czy bycie homoseksualistą czy życie w celibacie czy w samotności z wyboru jest wynaturzeniem prawa naturalnego?  Wszystko to stoi na pewno w sprzeczności z instytucją rodziny i istotą powołania człowieka opartym na Biblii.
Ale z drugiej strony nie każdy ma szczęście i łaskę tworzyć rodzinę. Nie każdy umie sprostać powołaniu i zadaniu. Wielu ludzi jest egoistami, myśląc tylko o swoim dobrobycie i przyjemnościach, i ułożeniu sobie beztroskiego życia i wybierają nieraz drogę bycia samotnym czy życia w celibacie. Tacy ludzie często nie potrafią zrozumieć, że rodzina jest najistotniejsza. Wiele ludzi rozbija rodziny, powodując rozwody, które są często wrzodami rodzin a szczególnie ich dzieci.

Tworzyć piękną, zdrową, wierną, kochającą i wielodzietną rodzinę, to największe wyzwanie człowieka. Ale do tego tanga potrzeba dwojga: kobietę i mężczyznę i ich oddanej miłości.

Kiedyś uczyłem młodzież religii, w wielu sprawach rozmawiałem z nimi o pięknie życia i powołaniu do rodziny, która jest najpewniejszą drogą do świętości. Niestety wielu uczniów atakowało mnie za to, że bronię Kościół, księży itd. Dawali mi różne przykłady życia i materializmu swoich księży ze swoich parafii z różnych okolic, którzy prowadzili podwójne życie – życie w celibacie i na boku z kobietą, niekiedy mając z nią dzieci. Tak po prostu, często zgarniało mi się za nich. Zresztą w rozmowach z ludźmi, coraz więcej osób krytykuje księży za dawanie negatywnego przykładu, za ich obłudę. Co im wtedy mówiłem i jak im tłumaczyłem.

Kościół Chrystusa nie tylko tworzą księża, tylko wszyscy ochrzczeni, którzy na mocy chrztu są powołani w kapłaństwie powszechnym. Tak więc każdy z nas ochrzczony i świadomy tego jest kapłanem przysposobionym do świętości.
W kapłaństwie służebnym wprowadzono w średniowieczu celibat. Celibat to bezżeństwo, dyscyplina w Kościele, która nijak ma się do prawa naturalnego.  Został wprowadzony, aby dobra materialne zgromadzone w kościołach lokalnych nie zostały szybko roztrwonione przez kobiety duchownych i ich rozwiązłość. Celibat też jest gwarantem, że żadem celibatariusz nie doprowadzi do rozwodu swojego potencjalnego związku, bo go prawnie nie ma. Gdyby nie byłoby celibatu, to wielu duchownych rozwodziłoby się, podobnie jak inni. I co wtedy byłoby z instytucją rodziny. ich słowem i czynem? Celibat jest źródłem i przyczyną wielu wynaturzeń w tym homoseksualizmu, pedofilii i poligamii – rozwiązłości. Celibat także jest gwarantem beztroskiego życia i służy naturze starego kawalera i uczy egoizmu. I nijak ma się do biblijnych Rad Ewangelicznych (czystości, posłuszeństwa i ubóstwa – które są ze sobą komplementarne i nie można ich oddzielić). Oczywiście wyrwanymi cytatami z Biblii, można wszystko potwierdzić. Przecież tyle różnych powstało sekt i odłamów, które trwają po dziś dzień.
Trzeba wiedzieć, że oprócz Ducha Świętego w Kościele działa Szatan – piękny anioł, odziany purpurą. I niestety przez wielu jest mylony. A następstwem bałwochwalstwa i braku wierności Bogu jest wieczna śmierć. A bardzo łatwo oddawać cześć mamonie. Ilu jest księży, biskupów, którzy gromadzą mamonę na swoich kontach bankowych i jako bardzo majętni, nieraz jako milionerzy przechodzą na emeryturę, czy często z wdowiego grosza finansowo wspierają swoje rodziny. Dlatego należy bardzo dużo modlić się za kapłanów a zwłaszcza za biskupów, którzy wyznaczają kierunki rozwoju wiary i religii w swoich lokalnych kościołach. Wystarczy uważnie przeczytać Ewangelię i Dzieje Apostolskie i porównać życie duchowe Kościoła pierwotnego a  Kościoła w naszych czasach. Ci Apostołowie, uczniowie Jezusa mieli żony, mieli rodziny i życiem swoim głosili Chrystusa tak, że setki, tysiące otwierało swoje serce na Ducha Świętego. To oni w imię Chrystusa uzdrawiali, to oni mając rodziny, żyli i działali łaską Ducha Świętego. Czy im rodzina: żona i dzieci były przeszkodą na drodze głoszenia Ewangelii. Nie. Skoro mogli działać i robić większe rzeczy niż dzisiaj nasi pasterze.

Celibat nie zostanie szybko zniesiony, gdyż „pilnuje go” szatan, który nie chce popełnić kolejnego błędu, tak jak było w przypadku zlikwidowania Państwa Watykańskiego pod koniec XIX wieku. On jest dawcą wszelkiego przepychu, wygody, materializmu i wszelkich przyjemności, on jest dawcą władzy i mamony. To on nakazuje, aby wszelkie grzechy i zgorszenia „chować pod dywan”, to on jest dawcą pychy i kusicielem, który podpowiada „kobieta jest źródłem zła, kobietę należy wykorzystać” Któż się jemu oprze?

Celibat nie można wpisać w naturę kapłaństwa, zaś życie i jego ochrona  wchodzi w naturę człowieczeństwa. Na temat celibatu można dyskutować i spierać się, zaś temat życia i jego ochrony nie podlega dyskusjom i sporom. Zwolennicy aborcji, eutanazji wyzbywają się człowieczeństwa i nie mają szacunku do swojej natury czyli do samego siebie.

A czy ludzie świeccy, którym życie osobiste, rodzinne się nie ułożyło, czasami nie ze swojej winy, biorą rozwód. A później odnajdują drugą połowę i chcą mieć dzieci i mają pragnienie dalej żyć Chrystusem, mają być skazani przez Kościół na brak sakramentów, na wygnanie? A czy kapłan, który nie żyję Ewangelią, może dalej być kapłanem i nie powinien być wydalony? Człowiek świecki ma mniej praw niż człowiek duchowny – kapłan? Kapłan powinien mieć możliwość wyboru życia w celibacie czy w rodzinie. Ważne jest, aby żył w prawdzie a nie w kłamstwie.

Działanie szatana polega na tym, aby mieszać i zatracić granicę dobra i zła. Aby wprowadzić jeden wielki mętlik wszędzie a w Kościele szczególnie. Należy modlić się za kapłanów i wszystkich chrześcijan, bo nie wystarczy tylko przestrzegać przykazań i być zwyczajnie dobrym.

Zapytał Go pewien zwierzchnik:
?Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne??
Jezus mu odpowiedział:
?Czemu nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg. Znasz     przykazania: Nie cudzołóż, nie zabijaj, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, czcij swego ojca i matkę!?
On odrzekł:
?Od młodości przestrzegałem tego wszystkiego?.
Jezus słysząc to, rzekł mu:
?Jednego ci jeszcze brak: sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie; potem przyjdź i chodź ze Mną?
Gdy to usłyszał, mocno się zasmucił, gdyż był bardzo bogaty. Jezus zobaczywszy go rzekł:
?Jak trudno bogatym wejść do królestwa Bożego. Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa Bożego?.
Zapytali ci, którzy to słyszeli: ?Któż więc może być zbawiony?? Jezus odpowiedział: ?Co niemożliwe jest u ludzi, możliwe jest u Boga?.

/Łk 18,18/

Wielu dzisiejszych kapłanów to jak faryzeusze za czasów Chrystusa. Trzeba się za nich modlić, aby było więcej takich ewangelicznych Nikodemów, szukających Jezusa i otwartych na Ducha Świętego.

Był wśród faryzeuszów pewien człowiek, imieniem Nikodem, dostojnik żydowski. Ten przyszedł do Niego nocą i powiedział Mu:
?Rabbi, wiemy, że od Boga przyszedłeś jako nauczyciel. Nikt bowiem nie mógłby czynić takich znaków, jakie Ty czynisz, gdyby Bóg nie był z Nim?.
W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: ?Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć królestwa Bożego?.
Nikodem powiedział do Niego: ?Jakżeż może się człowiek narodzić będąc starcem? Czyż może powtórnie wejść do łona swej matki i narodzić się??
Jezus odpowiedział: ?Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego. To, co się z ciała narodziło, jest ciałem, a to, co się z Ducha narodziło, jest duchem.  Nie dziw się, że powiedziałem ci: Trzeba wam się powtórnie narodzić. Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża. Tak jest z każdym, który narodził się z Ducha?.
W odpowiedzi rzekł do Niego Nikodem: ?Jakżeż to się może stać?? Odpowiadając na to rzekł mu Jezus: ?Ty jesteś nauczycielem Izraela, a tego nie wiesz? Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, że to mówimy, co wiemy, i o tym świadczymy, cośmy widzieli, a świadectwa naszego nie przyjmujecie. Jeżeli wam mówię o tym, co jest ziemskie, a nie wierzycie, to jakżeż uwierzycie temu, co wam powiem o sprawach niebieskich? I nikt nie wstąpił do nieba, oprócz Tego, który z nieba zstąpił – Syna Człowieczego. A jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne. Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony. Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego. A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki. Każdy bowiem, kto się dopuszcza nieprawości, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby nie potępiono jego uczynków. Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki są dokonane w Bogu?

/J 3/

 

Wielka premia za zjednoczenie

Idzie ku lepszemu. Kaczyński, Gowin i Ziobro – RAZEM. Prezes PiS Jarosław Kaczyński podpisał polityczne porozumienie z liderem Solidarnej Polski Zbigniewem Ziobrą oraz szefem Polski Razem Jarosławem Gowinem. Politycy uczestniczyli w spotkaniu środowisk prawicowych w ramach zgromadzenia obywatelskiego ?Czas na zmiany?.

Pierwsze sondaże są bardzo obiecujące:

PiS, Polska Razem, Solidarna Polska      40% poparcia
Platforma Obywatelska:                             24% poparcia
To oznacza, że Zjednoczona Prawica,  mogłaby sprawować rządy samodzielnie!

Teraz zobaczymy, jak dalej potoczą się rozmowy na szczeblach lokalnych. Czy PIS będzie umiało pogodzić się z udostępnieniem miejsca nowym koleżankom i kolegom z PR i SP i wspólnie współpracować dla dobra Polski i regionu ?

Wszystko jest wielką niewiadomą. Kaczyński ma ostatnią szansę pokazać kim jest i na czym mu zależy.
Najbliższa przyszłość pokaże.
Tylko dlaczego nie ma w zjednoczonej prawicy: Nowej Prawicy KM i Ruchu Narodowego?
Jedno jest pewne – trzeba koniecznie wszelkimi sposobami odsunąć od władzy ludzi PO, którzy niszczą Polskę.

 

Kaczyński przebija Tuska

Kim rzeczywiście jest Jarosław Kaczyński i jaka jest jego prawdziwa historia dojścia do polskiej polityki? Czy rzeczywiście zależy jemu na Polsce, na jego obywatelach, na polskich rodzinach i na polskiej gospodarce wolnorynkowej czy może ma swoje ambicje dojścia do władzy i niszczenia wszystkiego, co nie jest po jego myśli?

Dziś w Warszawie odbył się Kongres Zjednoczenia Prawicy, bez udziału całej polskiej prawicy – kolejne wydanie politycznej groteski.

Zaczynamy od początku. Nie będzie żadnych rozliczeń i przypominania niedobrych momentów. Musimy się zdobyć na poważny wysiłek. Iść racjonalną drogą.

tak powiedział – Jarosław Kaczyński
  1. Kaczyński zawsze po przegranych wyborach zaczyna od początku.
  2. Kaczyński kłamie, bo jak dojdzie do głosu, do władzy rozlicza swoich konkurentów, jego przesłanie to najlepiej zniszczyć opozycję czy ludzi, którzy mają inne zdanie niż on. (tak pokazuje jego historia)
  3. Kaczyński jest wyrafinowany i za wszelką cenę będzie kamuflował swoją mściwość i jako pierwszy wszystko wypomni innym.
  4. Jako premier przez kilkanaście miesięcy nie zdobył się na poważny wysiłek na rzecz Polski i teraz jako dziadek chce się wysilić, czym?
  5. Czy jego droga do tej pory była irracjonalna? Jak może iść racjonalnie, jak nie potrafi zjednoczyć prawicy, tylko chce ją sobie podporządkować.

Kaczyński to nieprzewidywalny i niebezpieczny polityk dla Polski. Dlaczego?
Pomijam jego pomniejsze kompleksy, ale na pewno ma ich dużo. Kompleks nr 1 – Wzrost niski. Historia pokazuje, że ludzie u władzy z takim kompleksem, to niebezpieczeństwo nie tylko dla kraju, ale nawet dla ludzi, którymi się otacza. Zazwyczaj okazują nieszczerość i po trupach dążą do objęcia absolutnej władzy. Kompleks nr 2 – brak naukowego tytułu profesora. Mimo, że jest kawalerem i nie musiał poświęcać swego czasu rodzinie, dzieciom, nie zrobił nawet habilitacji jako pracownik akademicki. Kompleks nr 3 –  Bariera władzy Tuska. Kaczyński Tuska nienawidzi, nawet gdyby Tusk zrobił coś dobrego dla Polski. Wszystko co robi Tusk jest złe. Gdyby rządził Kaczyński wszystko byłoby piękne i cudowne.
Uważam, że Kaczyński w młodości miał jeden kompleks więcej – Kompleks Piotrusia Pana. Kompleks Piotrusia Pana  ? postawa mężczyzny charakteryzująca się ucieczką od dorosłości, brakiem dojrzałości, unikaniem zobowiązań i odpowiedzialności. Piotruś Pan to żądny przygód marzyciel, chłopiec skupiony na sobie, niezdolny do budowania trwałych więzi, oczekujący od partnera lub partnerki postawy matkującej (opiekuńczej, pobłażliwej, niewymagającej).

Kiedyś podczas głosowań samorządowych i krajowych wybierałem zawsze mniejsze zło i głosowałem za wybranymi, wyszukanymi politykami PIS, rzadko za jedynką, bo to zwykła ustawka partyjna, która zawsze służy interesom partii. Ale ileż można wybierać mniejsze zło?!

Osobiście stronię od Tuska i Kaczyńskiego. Od tych dwóch liderów partii korporacyjnych, które zawsze służą własnemu interesowi. Kaczyński był u władzy dwa lata i co zrobił dobrego dla Polski, dla polskich rodzin? Siał zamęt.

Niestety ani Tusk ani Kaczyński nie są politykami prawicowymi. Władza nade wszystko, dla zaspokojenia swoich własnych interesów partykularnych.

Przykład 1. Kaczyński powołał Glińskiego na jakiegoś technicznego premiera. A Gliński ma więcej wspólnego z Balcerowiczem i Unią Demokratyczną niż z prawicą. Widać kogo i na jakie stanowisko lansuje Kaczyński. Czy to ma być normalna prawica? Można podawać wiele przykładów jak wygląda prawicowość Kaczyńskiego i po analizie i jego historii działań dochodzi się do wniosku, że Kaczyński to może „Lolek” czyli „Bolek nr 2”?

Powracając do dzisiejszego Kongresu, Kaczyński postawił Gowinowi i Ziobrze dwa warunki. – Po pierwsze, łączna liczba posłów wywodzących się z SP i PR w przyszłym Sejmie nie może być większa niż 7-10 osób. Po drugie, obaj panowie muszą pozdradzać siebie nawzajem oraz pozdradzać własnych ludzi – tych w Sejmie, a przede wszystkim tych na poziomie lokalnym i regionalnym – tak powiedział Ludwik Dorn.

Czy Kaczyńskiemu zależy na Polsce, na Polakach czy tylko na przejęciu władzy i niszczenia Polski w inny sposób?

Gowin powiedział wprost, że nie zależy nam na stołkach w sejmie, tylko na realnych zmianach w Polsce. Nie każdy to rozumie.

Z przyczyn dla nas niezrozumiałych Jarosław Kaczyński swojej oferty nie podtrzymał i zmienił ją tak zasadniczo, że nie możemy wziąć udziału w sobotnim kongresie zjednoczeniowym, organizowanym przez PiS.

Jesteśmy zainteresowani taką konstrukcją koalicji prawicowej, która będzie skoncentrowana głównie na możliwości pozyskiwania nowych wyborców. Jednocześnie też pozwoli na budowanie silnych struktur i zachowanie pełnej odrębności, tworzących ja ugrupowań. Nie interesuje nas jedynie ulokowanie kilku działaczy w Sejmie. Priorytetem musi być interes wyborców i ich przekonanie o tym, że warto głosować na zjednoczoną prawicę.

Mimo niepowodzenia rozmów z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim, stanowczo podtrzymujemy potrzebę jednoczenia ugrupowań prawicowych. To konieczne, aby odsunąć od władzy skompromitowany rząd PO i PSL. Tego potrzebują Polacy. Nadal jesteśmy otwarci na propozycje ze strony największego ugrupowania opozycyjnego w Sejmie. Jednakże te propozycje muszą być rozsądne i akceptowalne. Jednoczenie prawicy ma bowiem szansę powodzenia tylko wtedy, gdy wszystkie strony traktowane są po partnersku.

Jarosław Gowin

Jeżeli chcesz realnych zmian to postaw na ludzi młodych z doświadczeniem.

God-son czy Tusk-son?

Gdzie ja jestem i z kim? Jeden z liderów, może już byłych – Murzyn i protestant – John Abraham Godson, w istotnym głosowaniu za wotum zaufania dla Tuska, poparł działania i rząd miłosiernego Tuska.

Później napisał:

„Podczas głosowania za wotum zaufania dla Rządu podjąłem decyzje by zagłosować ZA. Uważam, że to, co się stało, jakiego języka używali ministrowie Rządu jest naganne i wręcz karygodne. Ale uważam także, że Premier Donald Tusk, nie ważne, jakiego byśmy nie mieli zdania na jego temat, potrzebuje wsparcia i modlitwy właśnie teraz. Obraz, który mi przychodzi do serca to obraz, kiedy przyprowadzono do Jezusa kobietę złapaną na cudzołóstwie, którą chciano ukamienować. Jezus zadał jej oskarżycielom pytanie „Kto z was jest bez grzechu, niech rzuci pierwszy kamień”. Miałem dylemat jak postąpić wiedząc, że ta decyzja może wpłynąć na moją dalszą aktywność polityczną, w tym jej zakończenie. Ale zadając sobie pytanie, co zrobiłby Jezus – nie miałem już wątpliwości.”

Co na to, Biały i katolik – Paweł Stefan Paszyn – teolog i informatyk
Proponuje okrzyknąć premiera i nadać mu przydomek – miłosierny Tusk. Dlaczego?

Bo tylko roztrwonił majątek narodowy, ale nie wybił przy tym Polaków – patriotów. (tylko 3 mln opuściło nasz kraj)
Bo tylko kpi i szydzi sobie z urzędów naszego państwa, ale administrację i urzędników powiększył i wynagradzał.
Bo tylko jest beztalenciem do zarządzania, ale przy tym szefem rządu upadłej i bankrutującej, i jeszcze ledwo dyszącej Polski.

Dziękujemy Tuskowi a Episkopat Polski prosimy o rozpoczęcie procedury beatyfikacyjnej naszego Premiera. Wszelkie koszty beatyfikacji i późniejszej kanonizacji Tuska zostaną opłacone sowicie z budżetu państwa.
Pierwsze srebrniki już rozdane. Kolejna tura po zakończeniu budowli …

A co do Godsona to, idąc jego tokiem rozumowania Ewangelii, to ja jako katolik proszę Tuska.
Dałeś mi w twarz raz, to daj i drugi raz. Rozpocząłeś za młodu dewastację Polski to skończ z nią!
W końcu polski katolicyzm – Kościół należy skopać i ukamienować, może dopiero się obudzi, zwłaszcza Ci „duchowni”. Bo nie wystarczy tylko „mieć”, trzeba najpierw „być”.

za zdradę - srebrniki, za wierność - w łeb

za zdradę – srebrniki, za wierność – w łeb

KNS (Katolicka Nauka Społeczna) mówi m.in. o priorytecie „być” nad „mieć”. A Ewangelia Chrystusa mówi, w tych aspektach, albo jesteś zimy albo jesteś gorący. Albo popierasz zło albo popierasz dobro. Nie możesz akceptować i popierać działania Tuska, bo szkodzą państwu i jego obywatelom. Niestety Godson trochę musi się dokształcić i modlić się o dar poznania i rozeznania dla siebie samego.

I uwaga dla neopogan czy niewierzących w Boga. To wcale nie znaczy, że chrześcijanin nie ulega złu, to wcale nie znaczy, że Paszyn jest bezgrzeszny. To znaczy, że Paszyn nawet jak zgrzeszy czy upadnie, to ma Tego – Chrystusa – który poda mu rękę i swoją miłością w sakramencie napełni jego serce. A Poganin czy niewierzący kogo ma – nikogo, a pustkę swoją wypełnia mamoną i pozornymi dobrami tego świata. To jest pozorna gra, na krótką metę. Każdy z nas ma szanse na zmianę i odpowiedni wybór.

Naprawiacze świata ratujcie Tuska

Apeluję do legnickich działaczy i sympatyków rządzącej partii PO. Naprawiacze świata z Legnicy ratujcie Tuska!!! Ratujcie ten rząd. Naprawcie legnicką platformę ze wszelkich przekrętów, a dopiero później możecie zabrać się za legnicki Ratusz…
Czy rozegra się dramatyczna scena w naszej Legnicy?
TAK, ale źródłem i inspiratorem tego nie będą naprawiacze, ani żadni sympatycy PO.

Czy komunista, czy postkomunista czy liberał czy człowiek PO, łączy ich jedno – nienawiść do prawdy i chęć ulepienia sobie własnego gniazdka, kosztem innych, kosztem państwa.

Mieszkańcy Legnicy, jeżeli chcecie przejrzeć na oczy i zobaczyć, jak wiele przekrętów i nieprawości dzieje się w naszym mieście, to nie wolno Wam zagłosować na żadnego człowieka, który jest członkiem komitetu obecnie rządzących, lewicy i PO.

Mieszkańcy Legnicy, jeżeli chcecie trwać w tym legnickim bagnie i boicie się prawdy, (która i tak kiedyś wyjdzie na jaw), to głosujcie na obecnie rządzących.

Tylko, jak nie ma się porównania i nie wie się, co jest dobre i jak można lepiej i uczciwiej organizować społeczne i polityczne życie w naszym mieście. To co wybrać, który cukierek?

Ten, który jest zapakowany w piękne złotko czy ten, który swoim papierkiem – sreberkiem nie wyznacza swojej wartości. Tylko pamiętajcie dobry oszust marketingowy, żeby sprzedać za wszelką cenę, posłuży się najlepszym papierkiem – złotkiem, w którym nawet „gówno” potrafi zapakować i sprzedać. Tylko jak gówno się ruszy, to dopiero zaczyna śmierdzieć.

Smacznego i życzę dobrego wyboru!

Prawda czy Fałsz ?

Prawda czy Fałsz ?

 

Od dzisiaj pracujemy już na siebie

W sobotę, 14 czerwca przypadł dzień wolności podatkowej. Od soboty pracujemy już na siebie i swoje rodziny. To symboliczny moment, w którym statystyczny Polak przestaje pracować na rzecz rządu, na wszystkie nałożone na niego podatki i zaczyna pracować dla siebie. To stanowczo za długo !!!

Instytut Centrum Adama Smitha co roku wylicza i podaje, od kiedy pracujemy na siebie.

Nie ma dobrych podatków. Są tylko bardziej lub mniej złe. Najgorszy jest podatek nałożony na pracę w postaci progresywnego podatku dochodowego od wynagrodzeń i składek ubezpieczeniowych, z których składka na ubezpieczenia emerytalne jest regresywna, co powoduje, że de facto najwyższy procentowo podatek płaci klasa średnia.

Możemy więcej poczytać na temat podatków http://www.smith.org.pl

Niestety podatki najbardziej uderzają w klasę średnią. Im większa i silna klasa średnia, tym bogatsze i bezpieczne państwo.

Moje wyliczenia są proste:
założenia: 356 dni w roku 2014; 252 dni roboczych; 113 dni wolnych od pracy; 14 czerwca dzień wolny od pracy (wg Instytutu)
obliczenia: do 14 czerwca minęło: 21 dni roboczych w styczniu, 20 w lutym, 21 w marcu, kwietniu, maju, 10 dni w czerwcu do tego dnia. Daje nam 114 dni, które musimy przepracować na rzecz podatków. Co stanowi ok. 45% wszystkich dni roboczych. (252 = 100%; 114 dni = x, gdzie x = 45%)

45 % tyle oddajemy państwu z tego, co zarobimy.

W społeczeństwie istnieją trzy progi podatkowe, które wpływają na jego rozwój, uwzględniając powyższe przesłanki:
30% – światło zielone – społeczeństwo rozwija się, a państwo staje się silne.
40% – światło pomarańczowe – państwo kładzie kłody pod nogami społeczeństwa. Utrudnia jego rozwój i nie szanuje jego praw.
50% – światło czerwone – państwo wyniszcza społeczeństwo, które szykuje się do rewolty.

Kto i jak nami rządzi ? Kto głosuje na PO ? Czy aż tak mocno trzeba być zakłamanym czy nierozumnym ?

Głosują ludzie, którzy odnoszą korzyści majątkowe w swoich rodzinach i ci, którzy chcieliby przyłączyć się do tej chorej, biało-pomarańczowo-niebieskiej rodziny, która rozgrabia państwo i obywateli. Tak, aby żyło się tylko im lepiej. To jest ich ślepota albo krótkowzroczność.

PO-datki

PO-datki

PO pa pa

PO pa pa

Marana Tha

Marana Tha – Przyjdź Panie Jezu w Duchu Świętym! Dziś w obchodzimy Uroczystość Zesłania Ducha Świętego – tzw. Zielone Świątki. Jest to największe święto chrześcijan. Dlaczego przewyższa ważnością Boże Narodzenie czy Mękę, Śmierć i Zmartwychwstanie Chrystusa? Przecież w historii Kościoła był spór teologiczny, jakie święto jest największe: Narodzenie czy Zmartwychwstanie Jezusa. Spór ten opierał się na podstawowym dylemacie, co było pierwsze: jajko czy kura. A Paszyn mówi całkiem co innego, dlaczego?

Wiadomo przecież, żeby doszło do śmierci człowieka musi być najpierw jego poczęcie. Kobieta w swoim łonie, w swoim ciele przez kilka miesięcy nosi nowe życie, pochodzące od niej i od mężczyzny. Jest to całkiem nowe i niepowtarzalne życie i to życie nie należy do niej, mimo że go w sobie nosi i przechowuje. Mimo wielu podobieństw cech zewnętrznych i wewnętrznych każdy z nas jest niepowtarzalny, jedyny w swoim rodzaju będąc tego samego gatunku. Każdy z nas, w aspekcie metafizycznym i teologicznym, jest świątynią Ducha Świętego, obrazem samego Boga. Przez to każdy z nas jest bezcenny i wieczny.

Dlaczego Uroczystość Zesłania Ducha Świętego jest największym świętem chrześcijan? Albo dlaczego to święto powinno być największe?

Każdy z nas obchodzi swoje urodziny, wiele osób świętuje swoje imieniny – święto swojego Patrona. Tak jest wpisane w naszą tradycję i kulturę, jest to całkiem naturalne i normalne.

Podobnie jest z osobą Jezusa Chrystusa – jako człowieka historycznego, urodził się i umarł. Każdy człowiek czy kosmita znający historię nie zaprzeczy. Czyli poprzez poznanie szczątkowe, historyczne, możemy stwierdzić dziś po ponad XX wiekach, że żył Jezus Chrystus w okolicach Jerozolimy w tamtych latach.  Etap pierwszy wtajemniczenia – Narodzenie – zostało rozpoznane i przyjęte przez wszystkich.

Etap drugi wtajemniczenia – Zmartwychwstanie – już nie jest tak oczywiste dla wszystkich czy dla wielu. Co to jest zmartwychpowstanie? Jak to można zrozumieć i pojąć swoim umysłem? Jak to możliwe, że Jezus będąc ukrzyżowany – zabity – dnia trzeciego powstał z martwych, ożył?

Aby zrozumieć etap drugi wtajemniczenia, należy szybko przejść do trzeciego etapu – Zesłania Ducha Świętego.

To Duch Święty umożliwia człowiekowi (żyjącemu tu i teraz) w: przyjęciu Jezusa Chrystusa do swojego życia, w zrozumieniu zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. To Duch Święty daje człowiekowi łaskę wiary i wywyższa go ponad wyżyny ludzkiego rozumu i umysłu.

Bez Ducha Świętego nie zrozumiemy czym była i jest męka, śmierć i zmartwychwstanie samego Boga.
Bez Ducha Świętego nie przyjmiemy do swojej egzystencji istoty i sensu życia przez, w i z Jezusem, który jest drogą, prawdą i życiem. Duch Święty działa we wszystkich sakramentach – widzialnych znakach Kościoła, które dają moc i siłę w tej ziemskiej wędrówce ku wieczności. Np. bez Ducha Świętego chleb – opłatek nie stałby się ciałem Jezusa – Eucharystią.

Największe trzy święta chrześcijan pod względem istoty i przedmiotowości kultu to: Zesłanie Ducha Świętego, Zmartwychwstanie, Narodzenie Jezusa.

Jeżeli chcesz być dobrym chrześcijaninem, to proś usilnie Boga o dary Ducha Świętego, aby dał Ci łaskę wiary we Zmartwychwstałego Chrystusa.

Przybądź, Duchu Święty,
Spuść z niebiosów wzięty
Światła Twego strumień.
Przyjdź, Ojcze ubogich,
Przyjdź, Dawco łask drogich,
Przyjdź, światłości sumień.
O najmilszy z gości, 
Słodka serc radości, 
Słodkie orzeźwienie!
W pracy Tyś ochłodą, 
W skwarze żywą wodą, 
W płaczu utulenie.
Światłości najświętsza,
Serc wierzących wnętrza
Poddaj Twej potędze.
Bez Twojego tchnienia
Cóż jest wśród stworzenia, 
Jeno cierń i nędze.
Obmyj, co nieświęte, 
Oschłym wlej zachętę, 
Ulecz serca ranę.
Nagnij, co jest harde,
Rozgrzej serca twarde, 
Prowadź zabłąkane.
Daj Twoim wierzącym,
W Tobie ufającym
Siedmiorakie dary.
Daj zasługę męstwa, 
Daj wieniec zwycięstwa, 
Daj szczęście bez miary.

Dziś na legnickim Rynku bracia protestanci przygotowali wystawę EXPO-Zdrowie. EXPO Zdrowie to projekt propagujący osiem podstawowych zasad zdrowego stylu życia: dietę, ruch, wodę, słońce, wstrzemięźliwość, powietrze, odpoczynek i spokój. Po przejściu ścieżki zdrowia, okazało się, że mój wiek biologiczny jest o cztery lata młodszy, gdyby nie ta waga, to może bym osiągnął 30 lat, a jakby badali ducha, to chyba byłbym wieku dziecięcego – przynajmniej tego bym chciał, być zawsze młodym duchem. A propos, spotkałem na tej ścieżce naszego legnickiego Prezydenta, miło było spotkać włodarza miasta w tym miejscu.

Symbolem Ducha Świętego jest gołębica (nie gołąb, lecz ona – gołębica). Pomyśl sam, dlaczego?

holy_spirit holy_spirit_tm spirit_ofholy-spirit-comes

Ku wolności z 25 letnim dorobkiem

4 czerwca minęło ćwierć wieku wolności. Jedni wychwalają ten miniony czas, inni mówią, że to czas zmarnowany. Z jednej skrajności w drugą, takie opinie najczęściej słyszymy.  Ażeby zrozumieć czym jest wolność, to najpierw trzeba ją doświadczyć. Ażeby doświadczyć, to najpierw trzeba wiedzieć, co to jest wolność.

Musimy rozgraniczyć dwa pojęcia: „wolność od” i „wolność do”.  Filozofia chrześcijańska dobitnie każdemu człowiekowi serwuje różnice oraz pokazuje w jakim kierunku należy podążać, aby człowiek był wolny.

Oczywiste jest dla każdego, że każdy z nas jest zdeterminowany, ograniczony przez czas i przestrzeń, przez pochodzenie i wychowanie, kolor skóry i przez płeć.  Ja nigdy, nawet gdybym chciał czy nawet gdybym zapisał się do partii Palikota czy SLD, nie będę kobietą. Ja nigdy, nawet gdybym chciał czy nawet gdybym zapisał się do PO, zostanę najpierw Polakiem a potem Europejczykiem, a nie odwrotnie.

„Wolność od” czego i kogo ? Jestem wolny od wszystkich nałogów, od tego co mnie ogranicza, co zniewala mój umysł i moje serce. Mam codzienną możliwość wyboru pomiędzy dobrem a złem, pomiędzy prawdą a kłamstwem.

„Wolność do” czego i kogo ? Jestem wolny do działania, do budowania pokoju i dobra dla każdego człowieka. To daje mi rozwój i ukazuje mi cel w osobie samego Jezusa Chrystusa, który jest bramą do doświadczenia pełni wolności, czyli życia w pięknie, prawdzie, pokoju i dobru.

Ażeby osiągnąć namiastki „wolności do” najpierw trzeba doświadczyć „wolności od”. Wolność od zniewolenia ku Chrystusowi, bo tylko życie w Bogu daje pełną wolność.  Czy chcę tego czy nie, czy wierzę w Niego czy nie, tak samo podobnie jak, czy jestem biały czy nie, czy jestem Polakiem czy nie …  Jestem zdeterminowany Bogiem – moim Stwórcą.

Wolność pozorna czy wolność realna? Czy chcę budować swoje życie na pozorach czy w realnej rzeczywistości?

Owszem, w naszej rzeczywistości, teraźniejszości jest lepiej,  a czasami dużo lepiej w doświadczeniu „wolności od”. Bo przecież mamy możliwość wyborów, możemy pójść zagłosować na danego człowieka, możemy publicznie powiedzieć czy wyrazić opinie np. „że działania Prezydenta Polski Komorowskiego czy Prezydenta Legnicy Krzakowskiego są be czy bebe” i że na drugi dzień nie znajdziemy się z tego powodu w więzieniu czy na Syberii, itd.  Ale to tylko mini minimalizm w naszym rozumieniu czym jest wolność.

25 lat minionych, to 25 lat pozorów, prób i raczkowania ku wolności. To czas przejścia z jednej skrajności (komunizm i socjalizm) w drugą (liberalizm i kapitalizm). To czas rozwoju sztuki manipulacji. To czas tych samych ludzi, którzy jak chorągiewka przechodzili transformację z jednej skrajności w drugą, cały czas zapatrzeni w mamonę i namiastki władzy.  Ale przy tym wierni jednemu ojcu kłamstwa.

Poniżej zdjęcia – slajdy, z portali internetowych, porównujące ostatnie ćwierć wieku.  Proszę samemu wyciągnąć wnioski. Co „wolność” tych lat nam dała. Gdzie jesteśmy i dokąd zmierzamy, my jako Polacy. Zatroszczmy się najpierw o siebie, o nasz naród.  Myślący człowiek (homo sapiens sapiente) dostrzeże, widząc te slajdy, które jak puzzle pokażą nam, jaki osiągniemy efekt końcowy.

5.unemployment

Gdyby Polacy nie wyjeżdżali na zachód za chlebem, przy obecnej polityce Rządu PO, poziom bezrobocia sięgałby około 25 procent, co czwarty byłby bezrobotny,

Web

wzrosłaby wtedy szara strefa i przestępczość.

1.born

To efekt „polityki pro rodzinnej” wszystkich ekip rządzących od prawa do lewa oraz ich ideologii lewackich, promujących filozofię śmierci i naturalistycznego hedonizmu i konsumpcjonizmu.

Web

Ilość osób na emeryturze świadczy, że niedługo ZUS pęknie. Dziękujemy tym wszystkim, co wspierali wcześniejsze emerytury i wszelkie przywileje, a zapomnieli wprowadzić dla nich, dla tych „wybranych” – eutanazję.

2.long_life

Długość życia, mimo że wzrósł, to w najbliższych latach będzie jednak powoli maleć, chyba że Polakom zaserwuje się: mniej stresu z utratą pracy, większą stabilizację, zdrowy tryb życia i naturalną żywność – bez GMO itd.

3.wedding

Spadek zawarcia małżeństw, to nie tylko z powodu rozpoczynającego się niżu demograficznego, to głównie kryzys wartości i rodzin wcześniejszego pokolenia i wielu obaw przyszłych małżonków, a także jest wynikiem wygodnictwa i braku odpowiedzialności za drugą osobę.

4.divorce

Mimo mniejszej ilości małżeństw, dochodzi do wielu rozwodów. Bycie z drugą osobą to nieustanne dawanie się i poświęcanie siebie. Ale musi być to obopólne. Świadomy sakrament małżeństwa umacnia i jednoczy.

8.salary

Nie ważne ile zarabiasz, ważne czy jesteś w stanie podzielić się zarobkiem w Twojej rodzinie, ile zostanie Ci oszczędności na inwestycje, na lata Twojej starości.

8.student

Wykształcenie jest ważne, ale ważniejsza jest wiedza i mądrość życia, ale tytuł dr, mgr i inż. nie zapewni Ci tego bez ponadprzeciętnego poświęcenia się i zaangażowania i służbie drugiemu człowiekowi.

Web

Wykształconych przybywa, jakość nauki spada i bezrobocie wzrasta. A może nam potrzeba dobrych fachowców – czeladników i rzemieślników.

Web

Każdy potrafi zadłużyć się i żyć na kredyt, ale do czasu. Co dalej? Odpowiedzialność Rządu PO jest na takim poziomie, na jakim zadłuża i ukrywa dług publiczny. A kto to będzie spłacał, przecież liberałowie nie są skłonni do tworzenia rodzin wielodzietnych.

Web

Podatki zmalały, ale tylko niektóre. Wzrosły inne, Vaty, wprowadzono ukryte – opłaty i akcyzę, itd. Wszystko zgodnie z planem Rządu PO „Aby żyło się lepiej” Tylko komu i gdzie ? Na zielonej wyspie nudystom.

10.phone

Rewolucja i ewolucja całej elektroniki, w tak krótkim czasie, jest problem dla wielu. Bo wiele osób głupieje. Chcesz być na topie? Mniej czasu dla rodziny, mniej czytaj, a facebook uzupełni Twoje braki. Tylko w czym, w głupocie.

11.alkohol

W komunie pito i to dużo, a picie w nadmiarze alkoholu to ucieczka od rzeczywistości, tak na chwilę. Czemu w czasach „wolności” aż tyle osób chce uciec od tej rzeczywistości, czyżby na drugą i dłuższą chwilę?

11.car

Samochodów i złomów bardzo dużo przybywa, dróg już mniej, a najmniej przybywa chyba rozumu kierowcom, kiedy dalej wsiadają po pijanemu czy urządzają sobie z ulic tor wyścigowy.

Web

Liczba osób pracujących zmalała. I to nie powód automatyzacji i nowych procesów technologicznych. To wynik, efekt wszystkich ekip rządzących, którzy nie postawili na polską produkcję, na polski przemysł ciężki, który jest esencją rozwoju gospodarczego. Nigdy nie zabraknie rąk do pracy przy wytwarzaniu nowych dóbr.

 

Kontrowersje wokół Jaruzelskiego

Miałem 5 lat, jak został wprowadzony stan wojenny. Dużo z tego okresu pamiętam. Dużo niesprawiedliwości, zakłamania i bólu wtedy ten świat przyniósł pięcioletniemu dzieciakowi.  Pamiętam jak z ojcem szybko biegliśmy od znajomych do domu, aby zdążyć przed godziną policyjną. Pamiętam jak zomowcy spałowali mojego ojca za nic, za to, że wracaliśmy do domu, a minęła już godzina 22.  Jak oglądaliśmy jedynie słuszny państwowy dziennik telewizyjny, jak słuchaliśmy zagłuszanego radia „Wolna Europa”. Pamiętam, jak mój brat 25 letni z żoną będącą w ciąży udał się przed stanem wojennym na wycieczkę poślubną do Austrii. I już go nie zobaczyłem przez kilkanaście lat. I wiele więcej pamiętam.

To był czas totalitaryzmu komunistycznego. To historia, to nasza przeszłość. Ale historii należy uczyć się, tak aby wyciągać odpowiednie wnioski i nie wracać do błędów z przeszłości.

Tydzień temu, w niedzielę umarł gen. Wojciech Jaruzelski. Miał 90 lat. Był ostatnim przywódcą PRL, współtwórcą Okrągłego Stołu, pierwszym prezydentem po 1989 r. Sądzony w procesie autorów stanu wojennego i ws. masakry na Wybrzeżu w 1970 r. Oba procesy były zawieszone od lata 2011 r. z powodu złego stanu zdrowia Jaruzelskiego, teraz zostaną umorzone. Był sybirakiem, żołnierzem II wojny światowej. Jaruzelski to postać bardzo dramatyczna i kontrowersyjna, to postać z czasu totalitaryzmu komunistycznego. Ale myślę, że to postać, która cały czas wewnętrznie walczyła, bo trudno służyć Rosji – ZSSR i Polsce – PRL, a jeszcze trudniej służyć dobru i prawdzie. Ta wewnętrzna walka przy końcu jego życia została zwycięska, jeśli dobrowolnie i świadomie poprosił kapłana o sakrament pojednania i Eucharystii. Jakże wielkie wtedy odniósł zwycięstwo.

Zerknijmy szybko do Biblii, do Łk 23,39,  na scenę ostatnich chwil, minut  życia Jezusa Chrystusa.

 Jeden ze złoczyńców, których powieszono, urągał Mu: ?Czy Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas?. Lecz drugi, karcąc go, rzekł: ?Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz?  My przecież – sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił?.  I dodał: ?Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa?.  Jezus mu odpowiedział: ?Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju.

Pojednanie człowieka z Bogiem przez Jezusa Chrystusa, który wcześniej nie doświadczył łaski poznania Boga, daje temu człowiekowi łaskę miłosierdzia i miłości samego Stwórcy. „Dziś ze Mną będziesz w raju” – słowa Jezusa stają się faktem.  Pierwszą osobą w innej rzeczywistości –  w raju był ten „dobry” łotr, który doświadczył łaski przebaczenia, przez także umierającego samego Boga w osobie Jezusa.

Stąd też nikt z żyjących nie ma prawa osądzać zmarłego. Należało osądzać podczas jego życia, za popełnione czyny wobec polskiego narodu, zgodnie z prawem pozytywnym. Wtedy ludzie przed sądami powinni protestować, krzyczeć i domagać się sprawiedliwości. Trzeba było przed sejmem krzyczeć i domagać się zmian w prawie, tak aby zwyciężało dobro ludzi sprawiedliwych a nie tylko wybranych komunistów, postkomunistów czy liberałów.  A każdemu zmarłemu człowiekowi, obojętnie na jego historię należy się szacunek do niego i do aktu śmierci. Dla jednych śmierć to wieczne odpoczywanie, spanie i niebyt, a dla innych i dla mnie to narodziny, zmartwychwstanie i dynamizm życia w Bogu dzięki Jezusowi w Duchu Świętym.

wieczne odpoczywanie racz mu dać Panie … ” na pewno nie jeden z Was zna te słowa, mówione czy śpiewane podczas pogrzebu. Ale nie wiem czy wiecie, że one zakładają fałszywy obraz Bożej rzeczywistości a teologicznie są błędne, a w aspekcie eschatologicznym są nie do przyjęcia.

A Rafałowi Ziemkiewiczowi, który na Twitterze napisał „Kiszczak uzdrowiony, Kwaśniewski trzeźwy… Zbierajmy cuda na kanonizację Towarzysza Sługi Twego Panie Generała. Czekam na nawrócenie Urbana”, też trzeba pomóc. W końcu jak Paszyn chce być radnym, to też jemu trzeba poradzić, aby nie pisał takich dennych sarkazmów, zwłaszcza w dzień pogrzebu. Fakt, że pogrzeb powinien odbyć się w spokoju i kameralnie.

Wracając do tego konkretnego pogrzebu, należy spojrzeć na inne kwestie. Ten pogrzeb przy okazji był bezcennym źródłem wiedzy, kto i jak zaplanował formę pogrzebu, kto wybrał i pozwolił na miejsce i wojskowe honory, kto był i w jakiej roli występował na pogrzebie. Wśród wielu osób zgromadzonych na pogrzebie był m.in. Adam Michnik, itd. Z tego należy wyciągać wnioski i na ten temat pisać felietony czy paszkwile. Bo prawdą jest, że po 25 latach „odzyskania wolności” ci sami ludzie, tylko nieco starsi, którzy swoimi działaniami wprowadzali nienawiść, kłamstwa, niesprawiedliwość społeczną, dalej piastują istotne miejsca w społeczeństwie i są całkowicie bezkarni. I tylko śmierć przysłuży się w sprawiedliwości społecznej, ale jeszcze musi minąć kilkanaście lat. Dlatego, jeżeli chcemy budować silną Polskę, to postawny na nowe pokolenie i na nowe życia. Nie bójmy się tego!

korona czy wieniec czy aureola, 3w1

korona czy wieniec czy aureola, 3w1