Ku pojednaniu

pojednanieKażdy z nas ma różne pragnienia, a ja pragnę kochać. Miłość jest jedyną drogą do pojednania. Miłość (dawanie z siebie) łączy każdego z nas. W różnorodnej wspólnocie całego stworzenia uczymy się jedności w miłości. Otoczeni miłością tworzymy krąg w odkrywaniu tej Wielkiej Miłości. Miłość jest motorem, inspiracją ku pojednaniu.

Nie czekaj, aż ktoś zacznie Cię kochać, zacznij Ty pierwszy! Twórz piękno wokół siebie, twórz dobro obojętnie kim jesteś. Zacznij od siebie.
Bóg w Chrystusie wyciągnął do człowieka rękę. Rękę, która została przebita przez zło, przez  grzech. Ta ręka, która została zabita, powstała z martwych, błogosławi, czyni dużo pokoju i dobra, daje nam Ducha Świętego i uzdalnia nas w poznaniu Wielkiej Miłości, do której wszyscy zmierzamy.

Pojednaniem pomiędzy wiernym i kochającym Bogiem a stworzeniem, które odrzuciło łaskę jest przebita dłoń Jezusa Chrystusa. Jezus Chrystus jest jedynym Pośrednikiem pomiędzy całym stworzeniem a Bogiem. On nas jedna z Bogiem. Ten, który wziął cały brak mojej miłości na Krzyż, obraca w miłość i czyni ją owocną. Nie ma innego pośrednika, który jedna, poza Nim.

Przypatrzmy się temu, który umarł a zmartwychwstał:

Jesus_manBiałe jest białe, czarne jest czarne. Czy tego chcę czy tego nie chcę w śmierci Chrystusa jest tylko życie.

Chcesz żyć, to obumieraj. To, co duchowe przewyższa to, co materialne. Czyż nie Twój umysł (rozum) i Twoje serce (wola) kieruje członkami ciała?

Jak mam obumierać, by w pełni przez Chrystusa pojednać się z Bogiem? Zanim odpowiemy sobie na pytanie, przypatrzmy się dwóm ewangelicznym scenom, o rozmnożeniu chleba, które stają się symbolem pojednania i urzeczywistnienia miłości.

1.

Gdy Jezus wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi, byli bowiem jak owce nie mające pasterza. I zaczął ich nauczać. A gdy pora była już późna, przystąpili do Niego uczniowie i rzekli: ?Miejsce jest puste, a pora już późna. Odpraw ich! Niech idą do okolicznych osiedli i wsi, a kupią sobie coś do jedzenia?. Lecz On im odpowiedział: ?Wy dajcie im jeść!? Rzekli Mu: ?Mamy pójść i za dwieście denarów kupić chleba, żeby im dać jeść?? On ich spytał: ?Ile macie chlebów? Idźcie, zobaczcie!? Gdy się upewnili, rzekli: ?Pięć i dwie ryby?. Wtedy polecił im wszystkim usiąść gromadami na zielonej trawie. I rozłożyli się, gromada przy gromadzie, po stu i po pięćdziesięciu. A wziąwszy pięć chlebów i dwie ryby, spojrzał w niebo, odmówił błogosławieństwo, połamał chleby i dawał uczniom, by kładli przed nimi; także dwie ryby rozdzielił między wszystkich. Jedli wszyscy do sytości i zebrali jeszcze dwanaście pełnych koszów ułomków i ostatków z ryb. A tych, którzy jedli chleby, było pięć tysięcy mężczyzn. /Mk. 6, 34nn/

2.

W owym czasie, gdy znowu wielki tłum był z Nim i nie mieli co jeść, przywołał do siebie uczniów i rzekł im: ?Żal Mi tego tłumu, bo już trzy dni trwają przy Mnie, a nie mają co jeść. A jeśli ich puszczę zgłodniałych do domu, zasłabną w drodze; bo niektórzy z nich przyszli z daleka?. Odpowiedzieli uczniowie: ?Skąd tu na pustkowiu będzie mógł ktoś nakarmić ich chlebem?? Zapytał ich: ?Ile macie chlebów?? Odpowiedzieli: ?Siedem?. I polecił ludowi usiąść na ziemi. A wziąwszy siedem chlebów, odmówił dziękczynienie, połamał i dawał uczniom, aby je rozdzielali. I rozdali tłumowi. Mieli też kilka rybek. I nad tymi odmówił błogosławieństwo i polecił je rozdać. Jedli do sytości, a pozostałych ułomków zebrali siedem koszów.  Było zaś około czterech tysięcy ludzi. Potem ich odprawił.  /Mk. 8,1nn/

Jeden autor Marek Ewangelista a dwa róże opisy. Jezus wielokrotnie spotykał się z ludźmi, był pośród nich, był dla nich. Spotykał się jako Żyd pośród Żydów, faryzeuszy i innych uczonych oraz prostych ludzi. Ale także spotykał się z nie Żydami, poganami, innymi narodami. Wszystkich karmił chlebem, ale osobno, by przez siebie doprowadzić ich do jedności.

Pierwszy opis rozmnożenia chleba dotyczy Żydów, narodu wybranego. Przyszli do niego wielkim tłumem, spragnieni Słowa Bożego. On usiadł pośród nich i zaczął objaśniać Torę i żydowskich proroków. Wyjaśniał im znaczenia tak długo, aż do wieczora. Po tej uczcie duchowej zaczął karmić ich ciała chlebem i rybami. Nie zapomniał o potrzebach fizycznych. Dla Niego człowiek do ciało i duch (komplementarność, Bóg zawsze uzdrawia ciało, ducha i duszę). Kazał podzielić tłum na wiele grup o różnej wielkości: po 100 osób i po 50 osób. Miał 5 chlebów i 2 ryby. Wziął chleb i odmówił błogosławieństwo tak jak czynili to Żydzi podczas Paschy (Pesach), kiedy łamali macę (chleb), połamał, dawał, rozdzielił między wszystkich. Tak, aż wszyscy się najedli i jeszcze zostało 12 pełnych koszów resztek. A tych, którzy przełamywali i rozdawali połamany chleb w gromadach było 5 tysięcy.

Wszystkie cyfry maja bardzo ważne znaczenie, to cała symbolika, która Żydów przygotowuje na Ostatnią Wieczerzę – Wielki Czwartek, na rozpoczęcie Paschy, która dopełni się w Chrystusie a której uwieńczeniem będzie powtórne Jego przyjście w chwale (Paruzja). My żyjemy w ciągłym czasie Paschy, w nieustannym przejściu z życia doczesnego do wieczności. To, co kiedyś było kłamstwem (niewola egipska) w Chrystusie Pascha staje się urzeczywistnieniem, urealnieniem Bożego planu zbawienia względem każdego stworzenia.

Co oznaczają te symbole dla Żydów, by mogli oni doświadczyć prawdziwej Paschy, by z niewoli grzechu stać się wolnym a przez to godnym dziedzicem Boga:

  1. Gromady to żydowskie getta, diaspory, które ukazują, że Żydzi żyją pośród wielu narodów świata, różnica w ilości osób w gromadach świadczy o tym, że mimo to jeden naród jest bardzo mocno podzielony, do tego stopnia, że jedni drugich będą o śmierć przyprawiać, a potem na ich śmierci będą odnosić wielkie korzyści materialne, itp. Żyd Żydowi nierówny.
  2. Pięć chlebów to symbol Tory, Świętego Pisma Pięcioksięgu – Księgi Rodzaju, Księgi Wyjścia, Księgi Kapłańskiej, Księgi Liczb i Księgi Powtórzonego Prawa. W nich jest zapisane 613 żydowskich przykazań: nakazów i zakazów. W nich jest zapisane prawo Boga (dekalog) i prawa ludzkie – żydowskie.
  3. Dwie ryby symbolizują nowe dwa przykazania (miłości Boga i miłości bliźniego), które otrzymają dopiero, jak przeżyją dogłębnie sercem i umysłem Paschę Jezusa Chrystusa. Prawo (tora) wypełniło się w Chrystusie, który swoją osobą przypomina i ogłasza nowe prawo. Prawo miłości Boga i prawo miłości bliźniego. (Będziesz miłował Pana Boga swego z całego serca, z całej duszy, ze wszystkich sił, myśli swoich, a bliźniego swego jak siebie samego). Stąd też ryby są symbolem chrześcijaństwa (gr. IXTHS  – ichtys – Jezus Chrystus Boga Syn Zbawiciel).
  4. Dwanaście pełnych koszów ułomków samego chleba (nie ryb). Mimo, że jedli do syta to jeszcze zostało dwanaście koszów. Uczta Chrystusa była obfita, pełna. Z pięciu chlebów zostało 12 koszów resztek chleba. To symbol 12 żydowskich Apostołów, którzy po śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa i zesłaniu Ducha Świętego, będąc wypełniony Chrystusem (chlebem) w swoim życiu (koszu) rozdawali ludziom te ułomki chleba, które pozostały z uczty, z wieczerzy, z Paschy.  To czas nieustannej, ciągłej Paschy, przejścia od śmierci do życia.
  5. Pięć tysięcy mężczyzn to symbol 5 (prawa, tory)  x 1000 (nieskończoności) mężczyzn – przedstawicieli gromad wszystkich ludzi, tych którzy nie tylko wypełniają prawo, ale to prawo przewyższają. Priorytet życia człowieka, stworzenia ponad prawem. Człowiek, który karmi się chlebem Chrystusa, nie musi już ściśle pilnować prawa, by go w pełni wypełnić, bo to zrobił już za niego Chrystus, tylko powinien skoncentrować się na miłości (chlebie) i dzieleniu się miłością z innymi.

Drugi opis odnosi się do nie Żydów, do pogan, do reszty świata. Chrystus także spotykał się z innymi ludźmi, spoza kręgu kulturowego i religijnego Żydów. Ewangelista Marek inaczej opisuje te spotkania. Do Jezusa także przyszły tłumy pogan. Ale  w tym przypadku to pierwszy Jezus dostrzegł, że są głodni dopiero po trzech dniach głoszenia Słowa Bożego, mówiąc żal mi tego tłumu. Żal ten odnosi się nie tylko do jedzenia, do pokarmów, ale do posuchy duchowej. Poganom, ateistom trzeba o wiele dłużej, trzykrotnie więcej tłumaczyć, mówić, aby mogli zrozumieć na tyle, co Żydzi. Ten żal w przeradza się w troskę, w miłosierdzie, które obejmuje wszystkie narody świata.

Co oznaczają te symbole dla pogan, ludzi niewierzących, by mogli oni doświadczyć prawdziwej Paschy, by z niewoli grzechu stać się wolnymi a przez to godnymi dziedzicami Boga:

  1. Trzy dni trwania przy Chrystusie, to symbol Paschy: uznania się grzesznym, słabym; doświadczenia, przeżycia łaski przemiany; trwania w Chrystusie, to przejście od śmierci, pustki do życia, pełni Miłości. To czas  poznania i doświadczenia Trójcy, tej iteracji fraktalnej miłości (zob. artykuł  http://paszyn.pl/o-stworzeniu/)
  2. Siedem chlebów (więcej niż w pierwszym opisie) to symbol pełni Bożego Objawienia zawarte w siedmiu sakramentach ugruntowane siedmioma Darami Ducha Świętego dane każdemu człowiekowi, stworzeniu, niezależnie od pochodzenia, dane każdemu od poczęcia aż do przejścia w nowe życie (fizycznej śmierci). Każde nowe stworzenie powinno jeść chleb, pokarm duchowy i żyć Chrystusem w Duchu Świętym.
  3. Odmówił dziękczynienie nad chlebem (nie błogosławieństwo), wszyscy nie Żydzi, powinni dziękować Bogu, że w Chrystusie wybrał także ich i dzięki Niemu stali się wszyscy równi. Całe stworzenie jest  jednym wybranym narodem, odkupionym jedną ofiarą: Ciałem i Krwią Jezusa Chrystusa na Krzyżu.
  4. Chrystus łamie chleb i poprzez uczniów rozdaje wszystkim, niezależnie od pochodzenia, rasy, języka itd. To zadanie dla każdego ucznia Chrystusa, by rozdawał wszystkim ludziom pokarm duchowy, by życiem głosić Chrystusa każdemu stworzeniu. To powołanie, które inicjuje w naszym życiu chrzest.
  5. Odmówił błogosławieństwo nad rybami (już nie dziękczynienie). Ryba jest symbolem chrześcijaństwa i wolności. Ryba pływa w morzu, w oceanie, w wielkim środowisku wodnym, żyje w gromadach, w ławicach, we wspólnotach. Chrystus po dziękczynieniu błogosławi wszystkim ludziom, każdemu człowiekowi i czyni go wolnym. Uzdalnia go w dary i charyzmaty Ducha Świętego.
  6. Zebrali siedem koszów (ułomków chleba i ryb)  oznacza pełnie uczty. Przy stole Chrystusa każdy człowiek doświadczy pełni człowieczeństwa, pełni radości i miłości. Tylko Chrystus  (nie ksiądz, biskup, katolik czy inny człowiek)  przez Ducha Świętego wypełnia każdego człowieka dobrem i pokojem, miłością i pięknem, by mógł dzielić się z innymi wielką radością Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa. Dlatego każde nowe stworzenie pragnie dzielić się z innymi tą wielką radością. Wołając – Alleluja!
  7. Było cztery tysiące ludzi (nie Żydów, ale pogan), to  4 x 1000  to cztery strony świata (N,S,W,E) zamieszkane przez wielu ludzi, którzy pragną Słowa Bożego, którzy chcą doświadczyć Jezusa Chrystusa w swoim życiu. Zbawienie Chrystusa ma wymiar totalny, ma wymiar kosmiczny. Dotyczy każdego z nas, niezależnie od miejsca i czasu.

Mowa Eucharystyczna w tych opisach jest zapowiedzią Wieczernika, Paschy, która rozpoczęła się a jeszcze nie skończyła się, tylko cały czas trwa. Msza święta – Eucharystia nie jest pamiątką, symbolem, przypomnieniem Ostatniej Wieczerzy, ale jest urealnieniem, urzeczywistnieniem, uobecnieniem i przeżyciem  Paschalnego Chrystusa wśród nas. A naszym pragnieniem powinno być pożeranie (o wiele więcej niż posilanie) ciała i krwi Chrystusa. Im bardziej doświadczę grzechu w swoim życiu tym bardziej powinienem pragnąć tegoż pokarmu. Ten pokarm, Eucharystyczny Chrystus podtrzymuje mnie w ciągłym doświadczeniu, przeżywaniu Paschy. Im bardziej będę obumierał dla tego świata, tym bardziej będę żył.

Chrystus jedna swoją osobą Żydów (naród wybrany przez Boga)  i pogan (nie żydów, pozostałych). On scala wszystkich wokół siebie. W Krzyżu Chrystusa nie ma już Żyda, nie ma poganina, nie ma wybranego, czy nie wybranego, nie ma już człowieka lewicy czy prawicy. Wszystkich powołuje do miłości, każdego człowieka pragnie, za każdego człowieka składa ze swojego życia jedną i wieczną ofiarę Bogu. Krzyż Chrystusa uczy nas miłości do Boga (wertykalnie) i do każdego człowieka (horyzontalnie). Jakże nierozumni są ci, którzy wierzą w Chrystusa a w swoim sercu odczuwają niechęć, nienawiść do Żydów, Arabów (są antysemitami) i innych nacji (są rasistami). Jakże oni daleko oddaleni są od Krzyża Chrystusa!

Co mam robić, by żyć wiecznie?   Żyć Chrystusem. Nawet jak upadniesz, zgrzeszysz, nie bój się Chrystusa. Biegnij do Niego, padnij  i milcz. Nie usprawiedliwiaj się, nie tłumacz się ze swoich błędów i grzechów, milcz, a On każde zło, każdy brak zamieni w dobro. On uzdolni Cię do zerwania z więzów grzechu.

Potem przywołał do siebie tłum razem ze swoimi uczniami i rzekł im: ?Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje! Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z powodu Mnie i Ewangelii, zachowa je. Cóż bowiem za korzyść stanowi dla człowieka zyskać świat cały, a swoją duszę utracić?  Bo cóż może dać człowiek w zamian za swoją duszę? Kto się bowiem Mnie i słów moich zawstydzi przed tym pokoleniem wiarołomnym i grzesznym, tego Syn Człowieczy wstydzić się będzie, gdy przyjdzie w chwale Ojca swojego razem z aniołami świętymi.  /Mk. 8, 34nn/

Nie daj się zwieść, nie daj się oszukać Szatanowi, Złemu. On chce zastąpić Jezusa w Twoim sercu, w Twoim życiu. Szatan i jego inteligencja jest skończona. Przeprowadza trzy ataki, pokusy na każdego człowieka:

  1. Pokusa grzechu, słabości (wszyscy ulegamy, każdy człowiek). Jak zgrzeszysz od razu zerwij z grzechem. Oddaj go Chrystusowi. Ukrzyżuj z Nim ten grzech! I idź i posil się chlebem życia.
  2. Pokusa trwania w grzechu, słabości. Jak człowiek ulegnie złu, szatan wytyka ją człowiekowi i szydzi z niego przed Bogiem. Człowiek pogrąża się w kacu moralnym. Dręczy go sumienie. A szatan chce, aby człowiek był jak najdłużej zdołowany, wewnętrznie roztrzęsiony. Aby dominował brak pokoju i dobra, by przeprowadzić ostatni i najgorszy trzeci atak.
  3. Pokusa zerwania więzi stworzenia ze Stwórcą. To ostatni atak, który jest najgorszy, bo kończy się śmiercią duchową. Niektórzy popełniają samobójstwa fizyczne czy duchowe, niektórzy oddają i powierzają swe życie szatanowi. Ci, co uznają za swojego pana szatana, już nie odczuwają pokus, nie ma dla nich żadnego grzechu, nie mają żadnego kaca moralnego. Ich sumienie staje się szerokie i płytkie. Wielka tolerancja i róbta co chceta, byle z dala od Krzyża, od Chrystusa.  Tworzą pozorne dobra. Zdobywają wiele dóbr materialnych i uciech cielesnych. To Ci, którzy nie doświadczą pełni Paschy.

Chrześcijanin to człowiek grzeszny, który zrywa z Szatanem już po pierwszym doświadczeniu pokusy. Chrześcijanin to człowiek, który wyrzuca z siebie każdy grzech, każdą winę na Chrystusa. Im bardziej jestem słaby i grzeszny, tym mocniej pragnę Chrystusa, Jego Krzyża, Jego miłości. Wtedy będę mógł żyć. Jako nowe stworzenie w nowym życiu pełnym miłości.  New Age in only Christian love.

Bądź dzielny i mężny! Pojednaj się z Bogiem przez Jezusa Chrystusa i żyj miłością !  Kochaj i rób co chcesz !