Noc ciemności w błysku światła

twoj_koniecNoc ciemności i smutku, noc zadumy nad sensem i kierunkiem życia. Po co jestem tu i teraz i dokąd zmierzam? Jaki jest mój cel, cel mojego życia, mojego trudu i mojego cierpienia, mojej radości i przyjemności, całej mojej egzystencji?
Jakże wielu, Panie Święty Boże Ciebie jeszcze nie poznało, ale jakże wszyscy pochodzą od Ciebie samego. Bo któż z nas nie pragnie: sprawiedliwości, bo któż z nas nie dąży do doskonałości, bo któż z nas nie ma pragnienia bycia kochanym?!  Jesteśmy częścią Ciebie i każdy z nas osobno, ale we wspólnocie społeczności świętych zmierzamy ku Tobie. Te całe nasze pragnienia przygotowują nas na wieczny dynamizm (nie wieczne odpoczywanie) w pełni sprawiedliwości, pełni doskonałości i pełni miłości.

Ale zanim spotkamy Cie w ogrodzie wiecznego szczęścia, dałeś nam wolną wolę i sumienie, intuicje i rozum. Sam nas do tego zmusiłeś, abyśmy cały czas wzrastali w grzechu a przez to  jeszcze większej łasce Twojej. W biblijnym opisie stworzenia świata, w początkach historii zbawienia, w początkach historii każdego człowieka, Ty sam Święty Boże nas skusiłeś, bo wskazałeś na drzewo poznania, z którego zakazałeś jeść owoce. Gdybyś o tym drzewie nic nie wspomniał i nie zabronił nam niczego z niego jeść, nie zjedlibyśmy zakazanych owoców. Ale to Ty sprawiłeś, abyśmy poznali grzech i sprawcę zła. To Ty od nas oczekujesz wzrostu i rozwoju, aby nasza ludzka moc w słabości się doskonaliła. Ty oczekujesz od nas, abyśmy wspólnie razem przezwyciężali nasze słabości i dążyli do świętości. To Ty nam dałeś Święty Boże, swojego Syna Jezusa Chrystusa, który pokazał nam jak żyć. On jest tylko Drogą, Prawdą i Życiem. Aby żyć wiecznie z Tobą, musimy obumierać dla tego świata, dla doczesności, bo wszystko, co przemija jest marnością tego życia. Marność nad doczesnymi bytami jest radością zmartwychwstania i początkiem życia wiecznego.

Pewnego dnia ukazała się, pełnemu radości i miłości młodzieńcowi, cudowna kobieta ubrane w piękne szaty i powiedziała „oddaj mi pokłon, a zostaniesz kimś wielkim, będziesz biskupem i inni będą tobie służyć, będziesz miał piękne i wspaniałe życie, będziesz opływał w bogactwa tego świata i we wszelkie przyjemności, słuchać cie będą i podziwiać twoją mądrość a ja będę cie prowadziła, tylko powierz mi swe życie”. Na to młody nowicjusz, zakonnik odpowiedział: „Tylko Chrystus jest moim Panem i nie mam nikogo poza Nim. Nie będziesz mnie wodzić w Jego imię, idź precz stręczycielko”. Wziął Pismo Święte, otworzył i odczytał, a jego wzrok spoczął na tych słowach:

Na to Jezus im odpowiedział: ?Strzeżcie się, żeby was kto nie zwiódł.  Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: Ja jestem Mesjaszem. I wielu w błąd wprowadzą.  Będziecie słyszeć o wojnach i o pogłoskach wojennych; uważajcie, nie trwóżcie się tym. To musi się stać, ale to jeszcze nie koniec! Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. Będzie głód i zaraza, a miejscami trzęsienia ziemi.  Lecz to wszystko jest dopiero początkiem boleści.

Wtedy wydadzą was na udrękę i będą was zabijać, i będziecie w nienawiści u wszystkich narodów, z powodu mego imienia.  Wówczas wielu zachwieje się w wierze; będą się wzajemnie wydawać i jedni drugich nienawidzić.  Powstanie wielu fałszywych proroków i wielu w błąd wprowadzą;  a ponieważ wzmoże się nieprawość, oziębnie miłość wielu.  Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.  A ta Ewangelia o królestwie będzie głoszona po całej ziemi, na świadectwo wszystkim narodom. I wtedy nadejdzie koniec.

Gdy więc ujrzycie „ohydę spustoszenia”, o której mówi prorok Daniel, zalegającą miejsce święte – kto czyta, niech rozumie – wtedy ci, którzy będą w Judei, niech uciekają w góry! Kto będzie na dachu, niech nie schodzi, by zabrać rzeczy z domu.  A kto będzie na polu, niech nie wraca, żeby wziąć swój płaszcz. Biada zaś brzemiennym i karmiącym w owe dni!  A módlcie się, żeby ucieczka wasza nie wypadła w zimie albo w szabat.  Będzie bowiem wówczas wielki ucisk, jakiego nie było od początku świata aż dotąd i nigdy nie będzie.  Gdyby ów czas nie został skrócony, nikt by nie ocalał. Lecz z powodu wybranych ów czas zostanie skrócony.

Wtedy jeśliby wam kto powiedział: „Oto tu jest Mesjasz” albo: „Tam”, nie wierzcie! Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i działać będą wielkie znaki i cuda, by w błąd wprowadzić, jeśli to możliwe, także wybranych.  Oto wam przepowiedziałem.  Jeśli więc wam powiedzą: „Oto jest na pustyni”, nie chodźcie tam!; „Oto wewnątrz domu”, nie wierzcie!  Albowiem jak błyskawica zabłyśnie na wschodzie, a świeci aż na zachodzie, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego.  Gdzie jest padlina, tam się i sępy zgromadzą.
Zaraz też po ucisku owych dni słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku; gwiazdy zaczną padać z nieba i moce niebios zostaną wstrząśnięte. Wówczas ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego, i wtedy będą narzekać wszystkie narody ziemi; i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach niebieskich z wielką mocą i chwałą. Pośle On swoich aniołów z trąbą o głosie potężnym, i zgromadzą Jego wybranych z czterech stron świata, od jednego krańca nieba aż do drugiego.

Nikt z nas nie zna dnia ani godziny, kiedy będzie koniec świata, nikt z nas nawet nie zna chwili końca swego życia. Panie Święty Boże już niedługo przyjdziesz w chwale. Wtedy będziesz sprawiedliwie sądził w swoim wielkim miłosierdziu.

Dlatego proszę Was moi Bracia i Siostry w zgromadzeniu Świętych, świętujcie to Święto w czystości Waszego serca, całej duszy. Pojednajcie się z Bogiem w sakramencie pokuty. Pojednajcie się z niekochaną Wielką Miłością. Szatan za wszelką cenę będzie Was od tego zniechęcał. A Ty stań w pokorze i wielkości swej. I nie przejmuj się spowiednikiem, że to może jest jakiś ksiądz pedofil, a może homoseksualista, a może to ksiądz, który żyje w wolnym związku z kobietą, a może to kapłan uzależniony od hazardu i alkoholu czy seksu, a może to jeszcze większy grzesznik niż Ty sam, bo nie żyje Ewangelią, mimo iż ją ustami tylko głosi. Wiedz, że wielu księży nie lubi spowiadać, nie lubi słuchać to, co będziesz do nich mówił, może wyspowiada Cię tak na szybko na odczepnego, nie odczyta nawet kawałka Pisma Świętego, razem z Tobą nie pomodli się. NIE MARTW SIĘ! Stań w pokorze i w swym miłosierdziu i módl się za niego. Bo zbawienie dokonuje się we wspólnocie Krzyża i każdy z nas ponosi współodpowiedzialność za drugiego człowieka. Módl się w tym dniu za żywych i zmarłych, aby dostąpili sprawiedliwego miłosierdzia Boga. Pamiętaj modląc się za drugiego żyjącego czy umarłego człowieka, modlisz się za siebie samego.

 Przygotujcie drogę Panu w czystości serca, uwolnieni od wszelkich zniewoleń i nałogów, od swojej pychy i egoizmu.

nagr_spaszyn_11O błogosławiona śmierci, która łączy wszystkich ludzi w jednej wspólnocie natury ludzkiej,
o błogosławiona śmierci, która zamyka oczy zmysłu a otwiera oczy wiary, nadziei i miłości,
o błogosławiona śmierci, która jako jedyna domaga się sprawiedliwości i wiary.

Dziś noc ciemności, noc przejścia z doczesnej śmierci w wieczne życie świętości. Nieprzyjaciel natury ludzkiej – Szatan wszelkimi metodami niszczy święte życie przez zabójstwa nienarodzonych i bezbronnych (aborcje), przez morderstwa, przez gwałty, wojny i eutanazje. Nienawidzi świętości, nienawidzi życia, nienawidzi Ciebie!

Halloween – dzień i noc  (Wigilia przed uroczystością Wszystkich Świętych) to pierwszy krok do poznania drzewa śmierci, jego owoców doświadczenia udręk i źródła wszystkich problemów, do grzechu, który przeszkadza w drodze do Boga. To dzień reformacji, nieposłuszeństwa i pychy.

Halloween – dokładniej

Jeszcze kilka zdań na temat Halloween, bo zobaczyłem, że na www.lca.pl w dziale publicystyka znalazła się moja publikacja z mojego ostatniego wpisu. Cieszę się, że dużo osób czyta to, co piszę. Dziękuję za otwartość, zrozumienie. Wybaczcie czasem jakieś błędy, bo to wszystko piszę późnym wieczorem. Piszę to od siebie, to co myślę, może nieco chaotycznie. Nigdy nie byłem najlepszy z języka polskiego, ale za to w innych górowałem.

Podczas sprawdzania lekcji – zadań domowych naszej córki Kasi (3 klasa SP) natknęliśmy się dziś na temat, który porusza zagadnienia z Halloween, o których wcześniej pisałem.

Zobaczmy, co proponuję nam podręcznik zatwierdzony przez MEN, który jest dedykowany do szkół podstawowych, klasy trzeciej.

hell_w1 hell_w2

Jak widzimy, autorem książki są osoby świeckie.   – OK. / jestem za
W końcu mamy być państwem świeckim, dla wszystkich.   – OK. / jestem za
Ale nawet tym tzw. świeckim autorom nie wychodzi bycie światopoglądowo neutralnym.  – BAD ! / nie zgadzam się na manipulację, na promocję zła ! Chcesz być neutralnym, to bądź we wszystkim !

Przeczytajmy czytankę trzecioklasisty.

hell_01

  1. Jak piszemy o genezie tego święta, to piszmy prawdę.  Święto wywodzi się z okresu starożytnego, z tradycji pogańskich, z kultury Celtów i Rzymian, gdzie demonom składano ofiary z płodów rolnych na zakończenie lata. Rozwijał się kult śmierci, kult zła – święto zmarłych.
    1. Zachęcam, abyś przeczytał sobie artykuł po ang. https://answersingenesis.org/holidays/halloween-history-and-the-bible/
    2. Później Chrześcijanie w ten dzień wprowadzili kult wszystkich świętych. Promocję dobra i miłości jako przeciwwagę złu. Zadziałała ich fundamentalna zasada: Zło dobrem zwyciężaj.
  2. Zatem w dobie rozwoju, informatyzacji, nowoczesności ludzie chcą powracać do pogańskich tradycji? Coś nie tak! Chcą cofnąć się w rozwoju o dwa tysiąclecia? A kto może cofnąć się aż tak w rozwoju? Albo głupcy albo opętani = zniewoleni.
  3. „All Hallows” – który odpowiada mniej więcej naszemu wyrażeniu „Wszyscy święci”. <- Zdanie cytowane.
    1. Co za brednie. Halloween jest skrótem All Hallow Evening – Wieczór wszystkich świętych, ale słowo hallow jest użyte ze starego języka angielskiego i nie oznacza świętych rozumianych dzisiaj. Dziś mówimy po angielsku All Saints` Day.  – Dzień Wszystkich Świętych. Święty to Saint, holy, sacred.
    2. Jak podręcznik szkolny może używać stwierdzeń „mniej więcej” ?! Czyli mniej czy więcej, czego?! Czy to ma być nauka – mniej więcej. Takiemu dziecku 9 letniemu daje się takie słowa? Dziecko musi mieć wszystko klarowne. (Dam przykład. Kasiu dziś tatuś mniej więcej Cie kocha. Ale … . ) Hipotezy, przenośnie, parabole to nie na ten wiek. Kto to pisał ?!!!
  4. Ten cały tekst jest inspiracją, aby dziecko zainteresowało się tym tematem, bardziej niż innymi. Po co 9 letniemu dziecku takie tematy o duchach, demonach, śmierci, złu ?! Dlaczego głupi ludzie chcą tym dzieci faszerować. Sami sobie dołki kopią pod sobą. Dorośli tego nie rozumują, a dają to małym dzieciom.

Ten wieczór jest nocą Szatana i wszelkich demonów. Tej nocy dochodzi na świecie do przeróżnych przestępstw, zabójstw i gwałtów. Ta noc jest kultem śmierci. Musicie wiedzieć moi Drodzy, że śmierć jest efektem, następstwem grzechu = nieposłuszeństwa wobec Miłości Boga. Jeżeli ja mam dzieci i mówię jako ojciec do mojego dziecka. „Kasiu nie dotykaj tego, bo oparzysz się i będziesz cierpieć.”  To daje ostrzeżenie. Mądre dziecko zaufa swojemu ojcu i posłucha i nie dotknie tego. Przeciętne dziecko nie posłucha i dotknie, i oparzy się, ale będzie wiedzieć na przyszłość, aby tego nie robić. A głupie dziecko nie posłucha i będzie wiele razy dotykać i cierpieć z tego powodu, a potem będzie drzeć się „nie mam ojca” .

Ludzie sami sobie cierpienie gotują, właśnie poprzez nieposłuszeństwo, a potem krzyczą, że nie ma Boga. No nie ma Boga, bo i nie ma w Tobie rozumu ani serca. Jak On może być w Twoim życiu, jak Jemu wcześniej powiedziałeś „daj mi spokój, zostaw mnie, ja to zrobię po swojemu”. Bóg zawsze kocha człowieka, ale szanuje jego wolność.

Żeby nie było mało, to jeszcze dodano dzieciom  odpowiednie ćwiczenia. Wszystkich Świętych inaczej. Jak inaczej? Znowu dziecko ma przeżyć dreszczyk emocji, niepewności, bo może szczerbata dynia zaświeci.

hell_ex_01 hell_ex_02

 

 

 

 

 

 

 

  1. Biedne polskie dziecko musi znać, kiedy ma zapalić dynię.
  2. Biedne polskie dziecko musi znać jakie były pogańskie tradycję Celtów.
  3. Biedne polskie dziecko musi znać jakie były pogańskie obrządki w Irlandii, na Słowacji, u Brytyjczyków, w Niemczech. Ciekawe czy to biedne polskie dziecko umie pokazać na mapie, gdzie leżą te kraje? Jutro zapytam o to swoją Kasię.
  4. Biedne polskie dziecko nie musi znać jakie są tradycje polskie. Bo PO co.
  5. Biednemu polskiemu dziecku robi się przez te ćwiczenia mętlik. (patrz ćw. 2)
  6. Biedne polskie dziecko musi w tym temacie stopniować takie przymiotniki jak smutny. Bo to dzień smutasów. Dzień najsmutniejszy w polskim wydaniu opracowanym przez MEN – zobacz kto, zobacz co, jaki rok wydania, kto MENem dowodził itd. Autorzy mają stopień magistra, doktora, ale czego ?!
  7. Biedne polskie dziecko jeszcze musi poprosić dorosłych (w domyśle swoich rodziców, swoich bliskich), aby dynie wspólnie przygotować. Oto sztuka.
  8. Biedne polskie dziecko po tej lekcji jest na tyle skołowane, że nie wie czy ma smucić się czy bawić się dynią.

A ja nie wiem czy mam płakać, czy śmiać się z głupoty i pustoty tego tematu.

Płacę duże podatki, ciężko zarobione pieniądze i po części wykorzystuje się je do ogłupiania mojego dziecka!

Jak nie chcę mieć takiego państwa. Ja żądam państwa świeckiego, neutralnego a nie pogańskiego! Precz z poganami, przecz z gusłami i czarami, precz z demonami i diabłami. Nie chcę takich rządzących, nie chcę takich oszołomów!

Państwo mnie zniewala, jestem jego niewolnikiem. Wolałbym zapłacić mniej podatków i samemu zapłacić za szkołę i dać dziecko do takiej szkoły, w jakiej będzie odpowiedni program nauczania, dzięki któremu moje dziecko będzie się rozwijało a nie dręczyło czy straszyło.

Ale czy Wy rozumiecie w ogóle pojęcie wolności ? A może dalej w Was drzemie socjalizm i komunizm ?

[… podano później…]

Dziś rano poszła moja żona do szkoły, aby powiedzieć nauczycielce, że nie życzy sobie, aby Kasia przerabiała tę lekcję. Nauczycielka ze zrozumieniem przyjęła to do wiadomości. Ale niestety – jako matka – była jedyna, która na to zwróciła uwagę. Gdzie są Ci polscy chrześcijanie, katolicy, księża i biskupi, że świadomość społeczna jest aż tak mierna w takich prostych tematach.

Każdy z nas jest święty Jego świętością

Dziś mamy jedne z piękniejszych i radosnych świąt obchodzonych w katolickim Kościele. Dzień Wszystkich Świętych. WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI IMIENIN ! Dziś święto Twojego patrona, dziś Twoje święto. Liturgia Kościoła ukazuje nam istotę i cel naszej życiowej drogi. Tym celem jest radość i piękno w miłości Boga. Biblia w osobie Proroka Izajasza uczy nas (zob. Iz 6,3), że tylko sam Bóg jest święty jako trójjedyny i najświętszy. Hebrajskie słowo qadosh – to określenie świętej nieskazitelności tylko samego Boga. Natomiast całe jego stworzenie, a człowiek w sposób szczególny uczestniczy w chwale i świętości Boga.

Zanim zaczniemy nasze rozważanie na temat świętości – posłuchajmy piosenki Budki Suflera „Bal wszystkich świętych”

Święci są pośród nas, święty to ja i Ty. Przez to, że jesteśmy obrazem i podobieństwem Boga, jesteśmy usposobieni w Jego świętości. Bóg zanim stworzył człowieka, stworzył świat niewidzialny i świat widzialny, dwa różne stany. W pierwszym dał siebie, w drugim dał czasoprzestrzeń.

Pierwszym powołanym do istnienia duchem w świecie niewidzialnym był najpiękniejszy Archanioł – Lucyfer (z łac.  niosący światło). On jako najpiękniejszy i najdoskonalszy po Bogu miał zanieść światło miłości do świata widzialnego, do człowieka (złożonego z materii i duszy). On miał być pomostem pomiędzy pomiędzy Świętością Boga (światem niewidzialnym) a Jego najpiękniejszym dziełem stworzenia – człowiekiem (światem widzialnym). Biblia mówi nam, że wszystko, co stworzył Bóg było dobre, a jak stworzył człowieka było to bardzo dobre.  Z teorii poznania wynika, że poznanie Boga w świecie niewidzialnym jest doskonałe, zaś w świecie widzialnym jest tylko szczątkowe, najlepiej Jego poznać przez dzieła stworzone. Przez to, że poznanie Boga w świecie niewidzialnym było świadome i empiryczne przez aniołów, ich wolność, wolna decyzja mogła być tylko jednorazowa. Natomiast poznanie Boga w świecie widzialnym odwołuje się tylko do wiary, nadziei i miłości poprzez całe stworzenie. Przez to każdy człowiek, nawet najgorszy grzesznik, ma szanse zmiany przed swoim odejściem z tego świata. Gdyż nasze poznanie Boga jest szczątkowe i niepełne. To wynika wszystko z logiki teorii poznania.

Dopóty Lucyfer kochał i chwalił Świętość Boga, dopóki Bóg objawił mu, kto jest celem całego stworzenia. Celem, punktem kulminacyjnym stworzenia jest człowiek. Lucyfer nie mógł pogodzić się z tym, że jego misją jest służba człowiekowi. To tak jakbym naszemu Prezydentowi dał pensję – najniższą krajową i kazałbym roznosić moje wizytówki – kalendarzyki przez cały, każdy dzień w miesiącu na legnickim rynku. Czy zgodziłby się na to? Nie. Nawet jakby dowiedział się, że one będą zaczynem zmian i mógłby swoją pracą zrobić dużo dobrego. Też nie.

wizytówka_paszynaTo nie dziwcie się Lucyferowi. Jego wolna decyzja na NIE jest nieodwracalna i trwała. Stąd jego działania, aby jak najbardziej skłócić, dzielić i poróżnić ludzi, po to, aby odebrać im nadzieję na pełnię miłości Boga. A kto nie chce być kochany z Was? Ja mam pragnienie kochać i być kochanym. I tego doświadczam całym sobą, wszystkimi zmysłami i moją duszą. Mam pięć kobietek w domu i dwa rodzaje miłości, nie mówiąc o tej Miłości – Bogu, który mnie powołał.

Zatem czym jest piekło? Piekło jest stanem (nie miejscem, nie czasem) prostej nieskończonej bycia niekochanym. Nikomu tego nie życzę, nikomu!!! Stad tak wiele piszę o Bogu, Kościele, nas samych. Najpiękniejsze w miłości Boga jest dar wolności i dar Jezusa Chrystusa. Apostoł Paweł w liście do Galatów napisał:

Wszyscy bowiem dzięki tej wierze jesteście synami Bożymi – w Chrystusie Jezusie. Bo wy wszyscy, którzy zostaliście ochrzczeni w Chrystusie, przyoblekliście się w Chrystusa.  Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie.

To chrześcijańskie wydanie gender! Wolność w Chrystusie uzdolnia i uwalnia nas od Lucyfera – Ojca Kłamstwa. Aby być w pełni wolny = być w stanie łaski uświęcającej, to należy korzystać z sakramentu pokuty i Eucharystii, i być otwarty na Dary Ducha Świętego. Kiedyś jak wchodziłem w świat magii, spirytyzmu, astrologii i wróżbiarstwa, spotykając się z ludźmi pochłoniętymi tymi zagadnieniami, zawsze przed spotkaniami, rozmowami przygotowywałem się przez modlitwę i zawsze szedłem z nimi na spotkanie w stanie uświęcającym. Wtedy to się działo. Szatan jest wtedy bezsilny. Bo on wiele potrafi i wiele może, ale do Twojego serca wypełnionego miłością nie ma dostępu. Gdyby nie ta metoda, to moje spotkania kończyłyby się tym, jakbym wchodził na ring bokserski z Gołotą. Nawet jakbym znał podstawowe zasady boksu i umiał trzymać gardę, to w krótkiej chwili znalazłbym się na deskach. Sam bym już na pewno nie powstał.

Wracając do dzisiejszej uroczystości Wszystkich Świętych. To dzień radości. W tym dniu powinniśmy się cieszyć, bawić, tańczyć. Cała nasza energia powinna emanować na chwałę Boga. Powinny być organizowane przez katolików różne zabawy, podobnie jak w karnawale. Dziś to karnawał świętości. Parada wszystkich Świętych.

Co robi Szatan, chce ten dzień sprowadzić do tego, abyście w smutku szli na groby swoich bliskich. Abyście powtarzali wielokrotnie jego kłamstwa „Wieczny odpoczywanie racz mu dać Panie…” W wieczności nie ma odpoczywania, stagnacji, tam jest pełen dynamizm o wiele większy niż ludzki popęd. Tam jest energia, która rozpiera miłość Boga, Jego Syna w Duchu Świętym. Obrazem energii Ich miłości jest nieustanny i stale poszerzający się kosmos – a w nim wszystkie ciała niebieskie.

Liturgia w Kościele wspomina Dzień Zaduszny (naszych zmarłych) 2 listopada. A 1 listopad to czas radosny, to święty czas. I jeżeli usłysz, że ktoś Ci powie, że dziś jest Święto Zmarłych, to „daj mu w łeb”, jak uważa się być chrześcijaninem, może wtedy się przebudzi, bo chyba nie ma już innych metod.

Co robi Szatan, żeby odwrócić uwagę świętowania Twojej świętości. Wprowadza przez głupich czy opętanych ludzi – halloween. Halloween to noc poprzedzająca świętowanie Dnia Wszystkich Świętych. Tej nocy dochodzi do wielu ……………… . CZŁOWIEKU – KATOLIKU, NIE WOLNO TOBIE W TYM UCZESTNICZYĆ, NAWET JAK MA TO POZORY NIEWINNEJ ZABAWY. MUSISZ ZROZUMIEĆ, ŻE TWOJE POZNANIE ŚWIATA NIEWIDZIALNEGO JEST NA POZIOMIE ŻŁOBKA. To tak jakbym dał mojej trzyletniej córce zapałki. Zabawa w zapałki. Podpali się czy nie. Czy mam obliczyć prawdopodobieństwo zaistnienia takiej sytuacji? Czy chciałbyś, żeby Twoje dziecko zginęło na wieki?

Jaka jest metoda, aby przemóc to. Z Szatanem nie walczy się, nie ten poziom. Z góry jesteś na pozycji przegranej. Musisz być czasami inteligentniejszy niż on. Jak jesteś kapłanem, biskupem, wprowadź w ten dzień największy czas radości przez zabawę, tańczenie, śpiewanie, wspólne biesiadowanie. Ale wcześniej w wigilię tej uroczystości, w tę noc, adoruj Chrystusa Eucharystycznego, aby na drugi dzień bawić się. A dzień później idź na groby i módl się za zmarłych i za siebie. Kontempluj narodziny do nowego i wiecznego życia.

Kilka lat temu odszedł do mojego Boga Ojca mój ukochany ojciec – Stefan. Postawiliśmy pomnik ku Jego pamięci. Na jego pomniku kazałem kamieniarzowi wygrawerować napis ALLELUJA. A na kamiennej księdze kazałem wypisać:

 Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie.  Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?  /J  11,25/

nagr_spaszyn_10 nagr_spaszyn_11 nagr_spaszyn_12

 

 

 

 

 

Sam odpowiedz sobie na to pytanie. Wtedy zacznij świętować albo Dzień Wszystkich Świętych albo Halloween. Dostałeś od Boga dar wolności. Wybierz mądrze!