Pokora

Pokora jest przeciwieństwem pychy, zaś pycha bierze swe początki z pewności siebie o nieomylności swego ego. Pycha jest zaczynem wszystkich upadków i grzechów a trwanie ślepo przy swojej racji ogranicza zdolność poznawczą otaczającego nas świata, drugiego człowieka i samego Boga.  Tyle ile w Tobie racji tyle samo grzechu. Pokora jest źródłem poznania i zdolnością odkrywania prawdy. Inteligencją pokory jest miłość, która w każdym człowieku dostrzega cząstkę samego Boga.

Bóg Stwórca wszelkich rzeczy niewidzialnych i widzialnych, powołał człowieka do życia i do miłości. Stworzył go na swój obraz i podobieństwo. Już ten temat rozważaliśmy w poprzednich artykułach. Prawdziwym kultem w Boga żywego i prawdziwego jest pokora i ofiarna miłość. Tam gdzie nie ma pokory i miłości nie ma też Boga. Wszystkie przykazania Boże – Dekalog – oparte są na miłości Boga i bliźniego. Jakiego Boga? Jedynego. Jakiego bliźniego? Każdego człowieka, bez względu na rasę, religię, kulturę czy płeć. Jesteśmy stworzeni do wzajemnej miłości. Żydzi też.

Bóg z miłości do każdego człowieka w historii zbawienia interweniuje w narodzie pełnym nieprawości i pychy.  Spośród wszystkich narodów wybiera naród żydowski, który najbardziej odszedł od prawa miłości i pokory względem Stwórcy i stworzenia. Daje im mocno wyartykułowane swoje prawo naturalne wpisane w każdego człowieka – Dekalog a oni dalej sprzeciwiają się Bogu oddawszy kult złemu – złotemu cielcowi, który został zrobiony ze skradzionego złota z Egiptu. O tym też mówiliśmy. Podobieństwo Stwórcy jest bardzo bliskie naszemu życiu. A czy Ty jako kochający ojciec czy matka, gdybyś miał czy miała kilkoro dzieci, nie poświeciłbyś więcej swego czasu i energii swojemu dziecku, które jest chore czy które jest niesforne i wymaga więcej Twojej uwagi? A czy Dobry Pasterz nie zostawia swych owiec w swej owczarni, by pójść poszukać, znaleźć i przyprowadzić zagubioną owce do swej jednej owczarni? Tak czyni kochająca Miłość względem swego stworzenia. Posyła do Żydów samego siebie – Jezusa Chrystusa – światłość świata i pełną pokory miłość, która zostaje odrzucona i zabita przez pysznych, obłudnych i zakłamanych ludzi.

Ale czyż nie Kamień odrzucony przez budujących stał się kamieniem węgielnym? Tak jest i dzisiaj. Im bardziej kochasz Boga, żyjesz Jego wolą, prawdą i miłością, tym bardziej stajesz się prześladowany i pogardzany pośród tych, co pokory nie posiadają, lecz kierują się pychą i nieprawością, własnym interesem i swoją racją. Zamiast żyć Bogiem, używają Go w celach religijnych czy politycznych dla swojej chwały, dla swojego interesu, potem zamiast jednoczyć naród to dzielą i sortują, zamiast pasterzować, dbać i troszczyć się o swoją owczarnię, to swe owce rozpraszają i wystawiają na pożarcie przez wilki.

Przypatrzmy się Słowu Bożemu z Ewangelii Mateusza 21,15.

Jezus podążył w okolice Tyru i Sydonu. A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych stron, wołała: «Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko nękana przez złego ducha». Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem.
Na to podeszli Jego uczniowie i prosili Go: «Odpraw ją, bo krzyczy za nami». Lecz On odpowiedział: «Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela».
A ona przyszła, padła Mu do nóg i prosiła: «Panie, dopomóż mi». On jednak odparł: «Niedobrze jest zabierać chleb dzieciom, a rzucać szczeniętom». A ona odrzekła: «Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą okruchy, które spadają ze stołu ich panów».
Wtedy Jezus jej odpowiedział: «O niewiasto, wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak pragniesz!» Od tej chwili jej córka była zdrowa.

Ten fragment ukazuje cztery podstawowe informację, uczy nas istoty pokory stworzenia względem Stwórcy.

  1. Jezus wychodzi poza granice narodu wybranego. Łamie żydowskie zasady pełne pychy. Jezus jest Żydem, przed Nim zaś stoi poganka, z którą jako człowiek żyd nie chce mieć nic do czynienia. Jednak jako Bóg przez wiarę chce zbawić wszystkich ludzi. Jezus jest posłany przez Boga Ojca  tylko do „owiec, które poginęły z domu Izraela”.
    1. Żydowski Mesjasz wychodzi poza granice swego kraju i swej misji. Przekracza granice, które w oczach fanatyków żydowskich, faryzeuszy, ludu, który mieczem podbijał ościenne semickie narody, stają się nie do zaakceptowania. Ta niespotykana wieść rozeszła się po całej okolicy. Nagle przybiegła kobieta. Syrofenicjanka, kobieta kananejska, która jest poganką, jej pochodzenie z narodu, ma znaczenie. Jest obciążona historią swego narodu, który przez swoją okrutną królowę Izebel, która zaraziła cały Izrael kultem Baala (złego ducha), gdzie tylko prorok Eliasz był w stanie stawić jej czoła. (Historia z ks. Królewskich.)

      Gdy Achab zobaczył Eliasza, powiedział mu: To ty jesteś ten dręczyciel Izraela! A on mu odrzekł: Nie ja dręczę Izraela, ale właśnie ty i ród twego ojca waszym porzucaniem przykazań Pańskich, a ponadto ty poszedłeś za Baalami. Więc zaraz wydaj rozkaz, aby zgromadzić przy mnie całego Izraela na górze Karmel, a także czterystu pięćdziesięciu proroków Baala oraz czterystu proroków Aszery, stołowników Izebel.(1 Krl 18:17-19)

    2. W ówczesnych narodach semickich sprawowano jeszcze kult bóstwa Molocha, któremu składano ofiary przez spalanie dzieci. Ten barbarzyński akt był wielokrotnie potępiany przez Proroków i zapisany w księgach ST jako jedne z wieluset przykazań żydowskich. Mimo tego także przyjął się w narodach semickich i jest po dziś dzień praktykowany w tajemnicy przez Syjonistów, Synów Lucyfera.


      Nie będziesz dawał dziecka swojego, aby było przeprowadzone przez ogień dla Molocha, nie będziesz w ten sposób bezcześcił imienia Boga swojego. Ja jestem Pan! Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą. To jest obrzydliwość! Nie będziesz obcował cieleśnie z żadnym zwierzęciem; przez to stałbyś się nieczystym. Także i kobieta nie będzie stawać przed zwierzęciem, aby się z nim złączyć. To jest sromota!  (Kpl 18, 21)

    3. Nie wiemy kim była kobieta kananejska, ale możemy przypuszczać, że w swoim życiu przeżyła i doświadczyła dużo zła. Ale mimo takiego doświadczenia z upartą pokorą i wiarą szukała wyjścia ze swojej sytuacji, chcąc przede wszystkim dobra swojego dziecka.
  2. Jezus w pokorze przyjmuje miano, tytuł Syna Dawida, przez to przyjmuje na siebie cały grzech, całe ludzkie zło, które nie pochodzi od Boga, ale od żydowskiego króla i całego królestwa tego świata.  Uczy nas pokory i prawdy.
    1. Owa obca kobieta w pierwszych słowach prosi Żyda, Syna z rodu Dawida o miłosierdzie. Dawid był królem Izraela, który modlił się i zabijał, cudzołożył i podbijał inne narody. Syjon uczynił swoją rezydencję a Jerozolimę centralnym ośrodkiem kultu i stolicą Izraela, tysiąc lat przed Chrystusem. Jezusowi nie przeszkadza jego pochodzenie i nazywanie jego synem tego, prasyjonisty Dawida, do którego przez symbol gwiazdy Dawida odwołują się dzisiejsi wyznawcy okultyzmu i syjonizmu, współcześni czciciele demonów: Baala i Molocha.
    2. Jakbyś poczuł się, co byś zrobił, jakby ktoś proszący Ciebie o pomoc w prawdzie nazwał Cię np. Panie Senatorze, Synu esbeka ….  Panie Pośle, Synu zdrajcy czy złodzieja….  Panie Radny, Synu komunisty czy banderowcy …. itd. Jakbyś zareagował na prawdę swego pochodzenia, swoich przodków? Umiałbyś stanąć przed drugim człowiekiem w pokorze i prawdzie?
    3. Ona i On mieli ludzkie pochodzenie, mimo różnic, bardzo podobne.  Ich przodkowie nie żyli prawdą, miłością i wolą Boga.
  3. Jezus jako człowiek milczy na wołanie, zaś jako Bóg czeka na okazanie Mu jeszcze większej miłości i wiary. Jego miłość i darmowy dar zbawienia jest warty nade wszystko, ponad wszelki ludzki wysiłek pełen poniżenia i pokory.
    1. Córka kobiety jest opętana przez złego ducha. Ale skąd ona wie, że jest to zły duch, a nie jakaś choroba psychiczna? Widocznie ona już doświadczyła działania demonów. Zły duch, szatan pragnie każdego zwieść, oszukać i opętać. Ludzie z narodu, którzy czcią Baala, Molocha, demony przez kult sami i dobrowolnie zapraszają diabla do swego życia. Mają większe skłonności do opętania, czyli do całkowitego zawładnięcia człowieka przez szatana. Zresztą Jezus, syn z rodu  Dawida też był kuszony i próbowany przez samego Lucyfera.
    2. Jezus jako człowiek na wołanie tej kobiety milczy, ukazuje swoją obojętność, bo zdaje sobie sprawę z jej i swojego pochodzenia. Zresztą Żydzi zawsze ze wszystkimi byli w sporach, bo albo okradali, oszukiwali, albo zabijali i a inne narody podbijali i czynili ich swoich niewolników, gojów. Ileż dziś wiele krajów jest niemiłosiernie zadłużonych i zniewolonych złem, podziałami, promocją wynaturzeń, życiem pełnym egoizmu i pychy?
    3. Syn Dawida jako człowiek lekceważąco milczy a jako Bóg czeka. Jej nachalnie i uparte, zawzięte i uporczywe wołanie dociera do uszu żydowskich uczniów, którzy dla świętego spokoju, chcą aby odczepiła się od nich. Dlatego wbrew zwyczajom przychodzą ku jej pomocy i wstawiają się za nią u Jezusa. Lecz Syn Dawida milczenie zamienia w ostry, dosadny i konkretny, i zimny  język. Jezus przyszedł tylko do Żydów, do domu Izraela, bo to oni ze wszystkich narodów świata potrzebują najwięcej łaski i miłosierdzia. Niesforne i nieposłuszne, zakłamane dziecko Boże potrzebuje ingerencji i reprymendy swego Ojca. Lecz kobiecie, pogance z innego wrogiego narodu nie przeszkadzają te słowa Chrystusa. Ona czuje przez swoją intuicję i wiarę, swój wyjątkowy zmysł, że złego ducha, szatana może wypędzić tylko Chrystus, prawdziwy człowiek i prawdziwy Bóg.
    4. Padła do nóg a przez to ukazała całkowitą swoją bezradność, oddała mu hołd i błagalnym płaczem zawołała Panie pomóż mi, tylko Ty jesteś pełen mocy wyrzucić szatana z mojej córki. Lecz Jezus w pierwszej chwili nie wzruszył się jej płaczem i wołaniem. Iluż dziś ludzi płacze i wola do Boga, gdzie Ty jesteś, dlaczego nie reagujesz na działanie diabla w świecie, na zło, na wojny, na zabójstwa, gwałty i cierpienia. Ileż ludzi ma pretensję do Niego. Lecz On czeka na Twoją pokorną miłość pełną wiary i życia w prawdzie. Kochasz GO, to przestań być pysznym i zakłamanym obłudnikiem. Kochasz GO nie bój się prawdy i miłości.
  4. Dialog Boga i człowieka pełen wiary, pokory i posłuszeństwa jest kluczem do zwycięstwa nad złem.
    1. On jednak odparł: «Niedobrze jest zabierać chleb dzieciom, a rzucać szczeniętom». A ona odrzekła: «Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą okruchy, które spadają ze stołu ich panów».
    2. Cóż oznaczają owe Słowa Chrystusa, który wypowiadając je, ma na myśli pochodzenie i historię narodu?

      Wystąpił więc Juda do walki i Pan wydał Kananejczyków i Peryzzytów w ich ręce. A w Bezek zabili dziesięć tysięcy mężczyzn. Kiedy w Bezek natknęli się na Adoni-Bezeka, wydali mu bitwę i pokonali Kananejczyków i Peryzzytów. Uciekł Adoni-Bezek, lecz oni ścigali go, schwycili i odcięli mu kciuki rąk i nóg. Powiedział wtedy Adoni-Bezek: Siedemdziesięciu królów z odciętymi kciukami u rąk i nóg zbierało okruchy pod moim stołem. Oto jak ja postąpiłem, tak i mnie oddał Bóg. Odprowadzono go do Jerozolimy i tam umarł. (Sdz 1:4-7)

    3. Kananejka przychodzi do Niego w sprawie swojej córki, swojego ukochanego dziecka. Ona nie myśli o sobie, ona chce dobra swojego dziecka.  A mimo to słyszy słowa pełne przykrości dotyczące swych przodków. Samą siebie stawia nie pośród dzieci jedzących chleb, lecz wśród szczeniąt, które żywią się okruchami i resztkami ze stołu panów, pełnych pychy i nieprawości. Ona chce zdobyć chociaż jeden okruszek chleba,  cząstkę samego Boga dla swojego dziecka, by mogło żyć.
    4. Wiara  kobiety pełna wyjątkowej i niespotykanej pokory przekracza wszystko, burzy podziały rasowe, religijne, łamie wszelkie bariery pomiędzy narodami oraz pomiędzy człowiekiem a Bogiem. Tu i Teraz w Bożej logice już nie ma podziału na rasę, religię, pochodzenie. Każdy kto ufa i żyje wolą Bożą i wierzy w Niego, kocha Boga całym sobą ma już w sobie życie wieczne przez Jezusa Chrystusa w Duchu Świętym. To religia pełna miłości, pokory i posłuszeństwa względem Stwórcy, względem prawa naturalnego i przykazania miłości Boga i bliźniego.

Lecz powiadam wam: Wielu przyjdzie ze Wschodu i Zachodu i zasiądą do stołu z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem w królestwie niebieskim. A synowie królestwa zostaną wyrzuceni na zewnątrz – w ciemność; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. (Mt 8:11-12)

Ulituj się nad nami Panie, Synu Dawida!

Oddal od nas wszelkie podziały, wszelkie wynaturzenia, każde zło, pychę, obłudę i ochroń nas przed wojną!