Posłuszeństwo

posłuszeństwoPosłuszeństwo to trzecia i najtrudniejsza Rada Ewangeliczna w drodze do Boga. Być w pełni posłusznym Bogu, Jego woli. Tylko Bóg doskonale zna nas, tylko On wie, co dla każdego człowieka jest dobre. Ale jak być posłusznym, kiedy i komu należy się posłuszeństwo?

Posłuszeństwo zawiera w sobie (omawiane wcześniej) dwie ewangeliczne rady: ubóstwo i czystość. Nie można być posłusznym Bogu, jak człowiek nie stanie się w pełni ubogi i czysty. To właśnie nieposłuszeństwo pierwszego człowieka doprowadziło całe stworzenie do dramatu, bólu i cierpienia, do śmierci.

Jak przyglądniemy się dokładniej biblijnemu opisowi stworzenia świata, Bóg stworzył człowieka na swój obraz i na swoje podobieństwo. Zasadnicza różnica pomiędzy stworzeniem a Stwórcą jest taka, że Bóg nie ma początku i końca, jest zawsze TERAZ, jest energią pełną miłości, która dynamicznie stwarza i podtrzymuje wszelkie byty w sobie. Zaś człowiek ma swój początek, ale nie ma końca, jest emanacją, pochodną Boga dla Niego samego. W tym raju szczęścia, ogrodzie miłości, pokoju i dobra, Bóg wymaga od człowieka tylko posłuszeństwa („z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy z niego spożyjesz, niechybnie umrzesz” zob. Rdz 2.17), które powinno w człowieku począć się z wdzięczności aktu stworzenia, nie z przymusu. Pragnie, aby jego stworzenie w tym ogrodzie wybrało Stwórcę w wolności i tworzyło większą wspólnotę na wzór Bożej miłości w Trójcy Świętej. Ale o tym już mówiliśmy … (http://paszyn.pl/o-stworzeniu/ )

Jak być posłusznym Bogu?
Posłuszeństwo Bogu to pełnienie Jego woli poprzez przyjęcie Jego Słowa do swojego życia, poprzez przyjęcie różnorakich darów, w tym też choroby i cierpienia. Przykładem posłuszeństwa jest Maryja Dziewica Matka Jezusa Chrystusa, zaś wzorem posłuszeństwa jest osoba Jezusa Chrystusa, jako pełni człowieka i pełni Boga. Przeciwieństwem tego jest nieposłuszeństwo, jeżeli siebie stawiamy na miejscu Boga. Kiedy my stajemy się bogiem swego życia. Jeżeli człowiek chce stanąć na miejscu Boga i być bożkiem czy bożyszczem dla innych ściąga na siebie i swoją wspólnotę zatracenie. Ta nasza boskość pełna nieposłuszeństwa, grzechu wobec Stwórcy przyczynia się do śmierci wiecznej. Kiedy uparcie twierdzimy, że Bóg nie istnieje, kiedy obwiniamy Boga za wszelkie zło, które nas otacza, kiedy walczymy z Nim, jak zasmarkane dzieci pełne wrzasku i braku rozumowania, wtedy oddalamy się od pełni Boga. Posłuszeństwo sobie, własnemu ego oddala nas od miłości, która rodzi się tylko we wspólnocie. Miłość to bezinteresowny dar z siebie drugiemu człowiekowi, to nieustanne umieranie dla swojej pychy i swojego egoizmu.

Komu być posłusznym?
Posłuszeństwo Bogu wyraża się poprzez dzieła stworzone. Jak chcesz być posłuszny Bogu, jak nie słuchasz drugiego człowieka, który pragnie byś we wspólnocie wzrastał w szczęściu i miłości? W małżeństwie oboje powinni szukać wspólnego szczęścia, budować swój związek na wzajemnym posłuszeństwie pełnym szacunku, wyrozumiałości i miłości. Moim zadaniem jako małżonka to kochać w pełnym posłuszeństwie żonę, która odwzajemnia ten stan miłości, gdzie owocem tego jest miłość oraz nowe życia, pełny rozwój rodzinny. Podobnie jest w innych wyborach życiowych, kapłan czy zakonnik jest posłuszny swemu przełożonemu, który pragnie jego dobra dla budowania i umocnienia jedności wspólnoty.

Nadużycia posłuszeństwa.
Przez to, że jesteśmy częścią Boga, stworzeni na Jego obraz lecz zniekształceni grzechem (nieposłuszeństwem) – karykaturą stworzenia, człowiek chce, by to jemu okazywać pełne posłuszeństwo. Ale czy należy się posłuszeństwo drugiemu człowiekowi, który oddala nas od miłości Boga, który sprowadza nas na drogę śmierci wiecznej, który nakłania nas do grzechu lub który popadł w pychę i zakłamanie czy swój egoizm?

  • Jak można być posłusznym żonie czy mężowi, który przez cudzołóstwo, zdrady, przemoc i zakłamanie oddala współmałżonka od ludzkiej miłości i wierności, od Boga i miłości wiecznej?
  • Jak można być posłusznym ministrowi czy prezesowi w partii, który nie troszczy się o dobro wspólne, tylko stołki w spółkach skarbu państwa sprzedaje „wybranym”, daje „przydupasom” i domaga się odwzajemnienia i miesięcznych danin?
  • Jak można być posłusznym pracodawcy, który faworyzuje niektórych i nie szanuje swoich pracowników, bo więcej od nich wymaga a coraz mniej płaci?
  • Jak można być posłusznym biskupowi czy przełożonemu zakonnemu, który pedofilie, dewiacje seksualne lub podwójne życie – zdradę pewnych ideałów, charyzmatów, ukrywa przed innymi (chowa pod dywan) i nie wyciąga konsekwencji i nie piętnuje grzechów wobec Boga i ludzi?
  • Jak można być posłusznym papieżowi, który Jezusa Chrystusa – Syna Bożego, jedynego  Zbawiciela człowieka stawia na równi z innymi bożkami judaizmu, islamu, buddyzmu czy innych filozofii życia?

Macie przypodobać się TYLKO Bogu PRZEZ Jezusa Chrystusa W Duchu Świętym ! Tylko Jemu należy się posłuszeństwo i wszystkim tym, którzy do Niego prowadzą w prawdzie i miłości!

Całkowite posłuszeństwo Bogu, Jego woli czyni człowieka wolnym, świętym i wyrywa go z pętli złego.
Chcesz żyć wiecznie w miłości pragnij tego tak mocno, jakby zabrakło Ci tlenu. Walcz dzielnie o życie wieczne, o Jezusa Chrystusa nawet jak będą szydzić, kpić z Ciebie, jakbyś nawet stracił wszystko, jakbyś nawet miał umrzeć z Jego powodu. Pełne szczęście, pełna miłość – życie wieczne jest tylko we wspólnocie Trójcy Świętej.

Uczeń nie przewyższa nauczyciela ani sługa swego pana.  Wystarczy, jeśli uczeń będzie jak jego nauczyciel, a sługa jak pan jego. Jeśli pana domu przezwali Belzebubem, o ileż bardziej jego domowników tak nazwą. Więc się ich nie bójcie! Nie ma bowiem nic zakrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć.  Co mówię wam w ciemności, powtarzajcie na świetle, a co słyszycie na ucho, rozgłaszajcie na dachach!  Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle.  Czyż nie sprzedają dwóch wróbli za asa? A przecież żaden z nich bez woli Ojca waszego nie spadnie na ziemię.  U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone.  Dlatego nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli.
Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie.  /Mt 10,24nn/

Radykalizm ewangeliczny ujęty jest w trzech radach ewangelicznych: ubóstwie, czystości i posłuszeństwie. Te trzy Boże rekomendacje przyczyniają się do pełnego wypełnienia życia zgodnie z prawem naturalnym – dekalogiem (ST) i z prawem nowego przymierza opartym na przykazaniu miłości Boga i bliźniego (NT).  Te przykazania, tylko te drogowskazy są gwarantem pełni życia, jego pełnego rozwoju duchowego i intelektualnego, są fundamentem budowania „nowego stworzenia” ku wiecznej miłości.

Chcesz być szczęśliwy, mieć mniej problemów i cieszyć się życiem, to bądź posłuszny 12 przykazaniom:

  1. Nie miej bogów innych bożków poza Bogiem Jedynym w Trójcy Świętej, nie szukaj pomocy w horoskopach, u astrologów, wróżek i duchowych pseudo terapeutów, pseudo lekarzy dla których liczy się tylko Twoja kasa, nie Twoje dobro, zdrowie i szczęście.
  2. Nie oddawaj pokłonu i hołdów nikomu poza Bogiem Jedynym w Trójcy Świętej, Tylko On jest święty. Nie traktuj Boga jak dobrej wróżki do spełniania swoich zachcianek, nie szafuj Jego imieniem. nie strasz nim i nie powołuj się na Niego, jakbyś posiadał wszelkie jego patenty i licencje. Nie wykorzystuj Jego imienia do swoich egoistycznych celów.
  3. Ciesz się dniem wolnym od pracy, oddawaj mu cześć i wielbij Boga za wszelkie dary, za życie. Módl się do Niego poprzez uwielbienie, dziękczynienie i proś Boga o dary Ducha Świętego. Spędzaj ten dzień ze swoją rodziną i chwal Boga we wspólnocie.
  4. Szanuj swoich rodziców, którzy dali Tobie początek bez końca, którzy dali cząstkę siebie Tobie. Okazuj im wdzięczność, za życie, że możesz poznawać i cieszyć się tym wszystkim, co Cię otacza. Pamiętaj o nich w chwilach, kiedy będą potrzebowali Twojej pomocy nie tylko duchowej, ale też materialnej. Nie wstydź się swoich rodziców, nawet jakby stracili zdrowie.
  5. Nie zabijaj, nawet jak będą Tobie wydawać wszelkie rozkazy. Życie tylko należy do Boga, On jest dawcą wszelkiego bytu, które źródło ma w energii pochodzącej od Boga. Ale też broń swojej rodziny, swojego kraju i walcz dzielnie w imię większych wartości. Nie pozwól byś był niewolnikiem, gojem. Nie zabijaj drugiego człowieka także duchowo. Nie znęcaj się psychicznie nad drugą osobą. Nie przysparzaj cierpień innym.
  6. Nie cudzołóż, nie zdradzaj swojej żony, swego męża fizycznie i duchowo. Jak już wyczerpiesz wszelkie możliwości ratowania swego związku, to niech wasze drogi rozejdą się w spokoju. Jak jesteś zakonnikiem czy kapłanem nie zdradzaj Boga żyjąc na boku z kobietą. Bądź dzielny i odpowiedzialny i odejdź z kapłaństwa i zacznij budować nowe, rodzinne życie. Każde życie podwójne, okazywanie niewierności ludziom a przez to Bogu jest oddalaniem się od życia wiecznego.
  7. Nie kradnij, nie zazdrość innym rzeczy materialnych. Nie goń za dobrami materialnymi, które i tak zostawisz nie spodziewając się nawet kiedy. Nie oszukuj innych ludzi i nie okradaj ich z zaufania, kiedy obdarzą Cię jako drugiego człowieka, kapłana, polityka.
  8. Nie wydawaj sądów, fałszywego świadectwa o drugim człowieku, nie oczerniaj go. Poprzez kłamstwa nie ponoś żadnych korzyści nad nim. Mów prawdę, piętnuj grzechy, złe czyny zawsze szukając dobra drugiego człowieka.
  9. Nie pożądaj żony, męża drugiego człowieka. Nie niszcz rodzin, nie wpychaj się w miłość pomiędzy mężczyzną i kobietą.
  10. Nie pożądaj, nie uganiaj się za dobrami materialnymi jak inni ludzie obarczeni grzechem, karykaturą stworzenia. Nie zazdrość nikomu niczego. Ciesz się tym wszystkim, co masz i kim jesteś i proś Boga o każdy następny dzień.
  11. Kochaj całym sobą Boga przez Jezusa Chrystusa w Duchu Świętym. Niech nic i nikt nie zasłania tej miłości.
  12. Kochaj drugiego człowieka, bądź asertywny i męski i kiedy trzeba napomnij drugiego brata, że żyje w grzechu, że oddala się od miłości Boga. Niech Twoja mowa będzie TAK lub NIE.

Przyjęcie Jezusa Chrystusa do swojego życia, całkowicie zmienia mentalność człowieka. Ten, co wypełnił prawo, umarł i zmartwychwstał za każdego człowieka, daje w pełni człowiekowi wolność i miłość, daje życie bez końca. On daje dary Ducha Świętego, które uzdalniają człowieka i powodują nieustanny rozwój.

Czystość

czystoscCzystość to druga Rada Ewangeliczna. Drugi krok do bliższego poznania Stwórcy, a przez to każdego innego człowieka. Co to znaczy być czystym? Ewangeliczna, Boża czystość nie ma nic wspólnego z pożywaniem pokarmów, napojów, z jakimkolwiek umartwianiem się. Boża czystość nie ma nic wspólnego z dewaluacją i deprecjacją miłości i seksualności człowieka. Wszyscy jesteśmy stworzeni do pełni miłości, do dzielenia siebie z innymi. Tworzymy wspólnotę wokół Boga, w kręgu Jezusa Chrystusa pełni radości Ducha Świętego. Ale o tej miłości już pisałem (zob. www.paszyn.pl/o-milosci/)

Zatem co to jest czystość w ujęciu ewangelicznym?

Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie. /Mt 6,1/

  1. Czystość zamiarów. Niech Wasza mowa będzie srebrem a milczenie złotem. Nie wystawiaj swoich słów na wiatr. Ileż ja widziałem beznadziejnych polityków, których Wyście wybrali a ja ich osobiście poznałem. O, zgrozo. Na plakatach wyglądają jak wymalowane mumie a w rzeczywistości są jak kameleony, mówią, obiecują co innego a później nie potrafią dotrzymać jednego słowa. Myślą, że świecą inteligencją i mądrością a to ewangeliczne groby pobielane, obłudni polityczni faryzeusze. Niektórzy służą sobie i mamonie a Wami gardzą. Jesteście im potrzebni tylko przy urnie, kiedy są wybory. Jesteście potrzebni im do naklejania plakatów i rozdawania ulotek, a z wdzięczności po wygranych wyborach, nawet telefonów nie odbiorą i nie odpowiedzą żadnym słowem. Powołują się na wartości chrześcijańskie, chodzą do kościołów, gdzie są wielkie tłumy tylko dla swojej chwały, byście ich podziwiali. A po wygranych wyborach, w spółkach skarbu państwa zatrudniają na intratnych stanowiskach wielu ludzi, którzy gardzą i śmieją się z ludzi wiary, katolików, chrześcijan i w kościołach pokazują się od święta albo wcale. Zatrudniają swoich kolesi z innych, opozycyjnych partii, byłych komunistów, ludzi zwalczających wartości chrześcijańskie albo nie żyjących nimi, tych, co nie potrafili przyznać się i być odpowiedzialni za swoje dzieci, swoje rodziny; tych, którzy są po rozwodach czy tzw. „unieważnieniach sakramentu małżeństwa” po znajomości.  Dobra Zmiana w praktyce polega na tym: im bardziej jesteś brudny, zamieszany w układy, oddalony od Chrystusa, tym więcej masz stanowisk i etatów, tylko po to, aby chciwość i pycha jeszcze bardziej oddalała Cię od miłości Chrystusa. Bo jak można dwom panom służyć?!

    Potem przywołał do siebie tłum i rzekł do niego: ?Słuchajcie i chciejcie zrozumieć. Nie to, co wchodzi do ust, czyni człowieka nieczystym, ale co z ust wychodzi, to go czyni nieczystym?. wtedy przystąpili do Niego uczniowie i rzekli: ?Wiesz, że faryzeusze zgorszyli się, gdy usłyszeli to powiedzenie??  On zaś odrzekł: ?Każda roślina, której nie sadził mój Ojciec niebieski, będzie wyrwana. Zostawcie ich! To są ślepi przewodnicy ślepych. Lecz jeśli ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną?. Wtedy Piotr zabrał głos i rzekł do Niego: ?Wytłumacz nam tę przypowieść!?. On rzekł: ?To i wy jeszcze niepojętni jesteście? Nie rozumiecie, że wszystko, co wchodzi do ust, do żołądka idzie i wydala się na zewnątrz. Lecz to, co z ust wychodzi, pochodzi z serca, i to czyni człowieka nieczystym.  Z serca bowiem pochodzą złe myśli, zabójstwa, cudzołóstwa, czyny nierządne, kradzieże, fałszywe świadectwa, przekleństwa. To właśnie czyni człowieka nieczystym. To zaś, że się je nie umytymi rękami, nie czyni człowieka nieczystym?. /Mt 15, 10n/

  2. Całe zło pochodzi z wnętrza i czyni człowieka nieczystym. Prawdziwa nieczystość pochodzi z serca człowieka. Wszystko zależy od jego zamiarów. To w jego umyśle rodzi się to, co jest czyste lub nieczyste.  Jeżeli dążysz do celu, do osiągnięcia władzy i mamony a przy tym masz nieczyste zamiary, czyli swój egoizm, pychę, swoją chwałę, oszukujesz i okłamujesz ludzi, dając fałszywe świadectwa oddalasz się od wiecznej miłości z Bogiem. Jeżeli jesteś kapłanem a masz podwójne życie, zakonnikiem ślubującym czystość, który przeklina lub fałszywie osądza drugiego współbrata to jak spojrzysz w przyszłości na Boga, który jest w pełni czysty i święty? Czyż jego blask i energia, jego sprawiedliwa miłość nie dotknie Ciebie? Stokroć bardziej, niż ludzi niewierzących czy ateistów. W imię Bożej sprawiedliwości, miłości miłosiernej, Bóg wymaga więcej od tych, którym była dana łaska wiary, którym dał misję tworzenia Królestwa Bożego już tutaj na ziemi, pośród nas, pośród wszystkich ludzi.  Nie wolno chować pod dywan grzechów, udawać, że nic się nie stało. Zło trzeba nazwać po imieniu i stanowczo odróżnić od dobra. Zło trzeba tępić a człowieka stanowczo upominać. Każdy grzech (wewnętrzna destrukcja człowieka) ma wymiar społeczny i jego konsekwencje dotyczą całej wspólnoty.  Stąd gardzę swoimi grzechami, a siebie nieustannie upominam Słowem Bożym, którym coraz bardziej pragnę żyć, żyć pełnią miłości jako jeden z największych grzeszników.

    Uczynki rodzą się z ciała: nierząd, nieczystość, wyuzdanie, uprawianie bałwochwalstwa, czary, nienawiść, spór, zawiść, wzburzenie, niewłaściwa pogoń za zaszczytami, niezgoda, rozłamy, zazdrość, pijaństwo, hulanki i tym podobne. Co do nich zapowiadam wam, jak to już zapowiedziałem: ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają, królestwa Bożego nie odziedziczą. Owocem zaś ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie. /Ga 5,19/

  3. Wielu ludzi mówiąc o nieczystości kojarzy nieczystość tylko z seksualnością człowieka. Totalne kłamstwa zasiane przez złego ducha. Szatan – ojciec kłamstwa przez wieki umniejsza, poniża i szydzi z  piękna współżycia seksualnego pomiędzy kobietą a mężczyzną, od dziwacznych ascez poprzez samookaleczenia aż do promocji pornografii i dewiacji seksualnych.  Nienawidzi miłości ludzkiej i budowania wspólnoty, tworzenia pięknych i wielodzietnych rodzin. Występuję on przeciwko życiu, od samego jego poczęcia! Dlatego działając przez ociemniałych umniejsza rolę rodziny a wywyższa rolę życia w celibacie, samotności, w egoizmie człowieka czy różnych dewiacjach seksualnych. Tak jakby żona czy kobieta przeszkadzała w głoszeniu Słowa Bożego czy w posługach kapłańskich. Niektórzy tłumacze Biblii przekładają oryginalne teksty Słowa Bożego „pod siebie”, bez zwrócenia uwagi na wątek historyczny, kulturowy i obyczajowy w ówczesnych czasach w danym społeczeństwie oraz na język, jego gramatykę i znaczenie danych słów w całym kontekście. Zachęcam do przeczytania tych dwóch tekstów w oryginale greckim albo łacińskim i zrozumienia, co to jest accusativus duplex, wtedy znaczenie całkowicie zmieni swój kontekst.
    np.
    Mt 19,12

    Bo są niezdatni do małżeństwa, którzy z łona matki takimi się urodzili; i są niezdatni do małżeństwa, których ludzie takimi uczynili; a są i tacy bezżenni, którzy dla królestwa niebieskiego sami zostali bezżenni. Kto może pojąć, niech pojmuje!

    1 Kor 9,5

    Czyż nie wolno nam brać z sobą niewiasty – siostry, podobnie jak to czynią pozostali apostołowie oraz bracia Pańscy i Kefas?

    Każdy bezżenny, bez owoców miłości małżeńskiej – dzieci jest eunuchem, trzebieńcem. Bezpłodność, brak potomstwa wg Biblii jest brakiem błogosławieństwa Bożego. Chrystus nigdy nie wywyższał bezżenności nad rodzinę. Wręcz przeciwnie, urodził się i wychował w rodzinie, był zawsze pośród rodzin, pośród dzieci a pierwszy cud dokonał w Kanie Galilejskiej, na weselu, ślubie, na którym to mężczyzna i kobieta wzajemnie oddają się sobie i zaczynają wspólne życie na wzór Trójcy Świętej, pełni miłości jako rodzina – ojciec, matka i dziecko.

    Oczywiście każdy człowiek jest wolny i ma prawo wybrać każdy stan życia, odkryć swoje powołanie i swój zawód, może zostać kawalerem, celibatariuszem itd., ale nigdy jego wybór nie będzie bardziej godny czy większy od powołania rodzicielskiego, a każdy mężczyzna (kawaler, kapłan, mąż) nigdy nie będzie bardziej doskonalszy w swojej naturze niż kobieta rodząca, dająca nowe życie. Stąd też należy się największy szacunek i miłość kobiecie. Kobietę należy mocno pragnąć i kochać. Stąd Stwórca wywyższył pośród wszystkich ludzi niewiastę, kobietę Maryję – „nową Ewę”, która tylko żyła wolą Bożą. Ta cywilizacja miłości i chrześcijaństwa całkowicie różni nas od religii semickich (judaizmu i islamu), gdzie kobieta jest mniej ważna, kimś, wręcz czymś gorszym, osobnikiem drugiej kategorii, człowiekiem drugiego sortu, do zaspokojenia żądzy mężczyzny.

Wg Biblii sprawdzona osoba jako mąż i ojciec może być pasterzem, magnesem przyciągającym ludzi do Boga. Bóg (ST) i Chrystus (NT) powołują ludzi żonatych, zatwardziałych, często upartych i wielkich grzeszników. Wiele łatwiej prowadzić życie samotne, w celibacie, niż nie mieć odpowiedzialność  za żonę i wychowanie dzieci. Być wierny i kochać tę samą jedną osobę aż do śmierci. Wspólnie uczyć się wzajemnej miłości, pokory i szacunku do innego postrzegania otaczającego świata. Tylko wspólne dawanie z siebie i zaufanie rodzi trwałe owoce.  Teologia –  nauka o życiu i relacji Boga z człowiekiem nigdy nie ma kontekstów antyseksualnych, wręcz przeciwnie promuje i chroni model rodziny. Słowo Boże stanowczo upomina i przestrzega nas przed cudzołóstwem, niewiernością i zdradą oraz przed zabijaniem fizycznym i duchowym innych bezbronnych ludzi szczególnie dzieci.

Największym grzechem przeciwko Bogu jest zdrada, niewierność, cudzołóstwo oraz fizyczne czy duchowe zabójstwa bezbronnych ludzi, szczególnie dzieci, zwłaszcza poczętych a nienarodzonych!

czystosc2 Prawdziwa czystość uzdalnia do wiecznej miłości! Sednem, esencją czystości ewangelicznej jest wiara w osobę Jezusa Chrystusa, Syna Bożego jako jedynego Zbawiciela. Nie ma innej drogi wybawienia człowieka z grzechu niż przejście (pascha) z Jezusem Chrystusem ze śmierci do zmartwychwstania.  Zatem jeśli mówiłbym co innego i głosił naukę nie pochodzącą od Chrystusa, który w Duchu Świętym mi objawił, niech będę przeklęty i potępiony! Każdy, kto oddala człowieka od osoby Jezusa Chrystusa jest godny pożałowania a jednocześnie potrzebuje wstawienniczej modlitwy do Boga o miłosierdzie. Pragnę być czystym tylko w Jezusie Chrystusie, stąd tylko Jemu chcę się przypodobać, nie Wam, nie mamie, żonie czy córce, nie księdzu czy politykom. Gdybym chciał się Wam przypodobać, nie byłbym wtedy Jego sługą – „nowym stworzeniem”, gdzie owocem tego ducha i tego stanu jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność i opanowanie. Cóż możecie więcej mi zaoferować i dać niż wieczne życie i szczęście w pełni miłości w Trójcy Świętej?! Seks, pieniądze, różnorakie żądze przez kilkadziesiąt lat nijak  mają się do pełni miłości, pełni bogactwa w wieczności bez końca. Moją pasją jest Chrystus! Paszyn = Passion (pasja) is an intense emotion, a compelling enthusiasm or desire for Him. Paszyn = The Passion of the Christ.

Bądź wierny swemu powołaniu, swojej rodzinie i Polsce! Zaufaj całkowicie i oddaj swe życie Chrystusowi! Bądź gorący i pragnij tylko Jego, wtedy doświadczysz Jego mocy i miłości, pokoju i dobra, piękna i harmonii. I żyj tą pasją coraz bardziej i mocniej na wieki bez końca!

Ziemia Maryi

Każdy człowiek dostrzega dwie kategorie moralne: dobro i zło. Obojętnie na religię i poglądy dostrzegamy w świecie dobro i zło. Sumienie każdemu człowiekowi podpowiada: czyń dobro, unikaj zła. Ale z czasem to sumienie staje się szerokie, pełne egoizmu i pychy. Im bardziej oddalamy się od źródła dobra, tym bardziej wchodzimy w świat zła, gdzie źródłem jest pycha. Dotyczy to każdego wierzącego w Boga, czy też uciekającego przed Nim.

Znam ludzi – dobrych komunistów, znam ludzi – złych księży czy ojców zakonnych i odwrotnie. Nie ma znaczenia kto jest kim. Nikt nie ma wyłączności na dobro, na prawdę, na rację, że tylko „ja mam świętą rację”. Jeżeli myśli tak jakiś ksiądz, to już popadł w pychę i oddaje hołdy Szatanowi.

Świat duchowy przewyższa świat materialny.
Obrazem świata duchowego jest miłość. Nie ma większego dobra niż miłość, z miłości wynika wierność, trwałość.
Kocham Boga i jestem mu wierny. Kocham kobietę i jestem jej wierny. Jestem kapłanem i jestem wierny Bogu, gdyż Go kocham. Miłość Boga zawiera w sobie bezinteresowność.

Jesteśmy zanurzeni w świecie dobra i zła, popełniamy błędy, jesteśmy słabi sami z siebie, i to wszyscy. Ale wierzący w Chrystusa mają Jego, który umacnia i podnosi nas z każdego upadku. Jego miłosierdzie przewyższa miłość człowieka. Nie ma ludzkiej słabości, którą nie wziąłby On na swój krzyż. Ale czy na pewno?

Ale czy jako mąż mogę zdradzać żonę z inną kobietą, czy jako kapłan mogę przespać się z parafianką, czy jako mężczyzna mogę uprawiać seks z wieloma kobietami? Przecież jestem mężczyzną, słabym mężczyzną. Przecież pójdę i wyspowiadam się, i Bóg mi przebaczy nie siedem razy, ale siedemdziesiąt siedem razy czyli nieskoczenie wiele. Ja będę się seksił, pił alkohol, zażywał wszelkie przyjemności tego świata, a On będzie mi przebaczał. Dobry układ. Raj ziemski i wieczny – dwa w jednym – combo. Ja będę zdrajcą, niewiernym, a On moim wybawicielem?

Historia zbawienia zapisana w Biblii uczy nas wielkiej miłości Boga i Jego wierności do człowieka. Bóg tak nas kocha, że dał siebie w Chrystusie, pozwolił człowiekowi, aby go upodlił do granic swojej możliwości. Bóg chrześcijan to Bóg pełen miłości i wierności, to niewolnik człowieka do szaleństwa. Dał człowiekowi wolność, wolną wolę, jako jedyną z całego stworzenia. Czy on coś wymaga od człowieka? Tak, odwzajemnienia miłości i wierności. Nie oczekuje nic więcej, tylko jego miłości i wierności. Czy warto zaufać takiemu Bogu i oddać się Jemu?

Jeżeli jestem mężem i ślubowałem żonie miłość, wierność, to w sakramencie małżeństwa, Duch Święty umacnia mnie w tym. Sakrament małżeństwa daje łaskę, aby w radości realizować tę miłość i wierność. Aby zaistniał ten sakrament potrzebna jest kobieta i mężczyzna, ich wolna wola i ich miłość duchowa i fizyczna (seks). Wszystko inne nie jest istotne: ksiądz, świadkowie, rodzina itd. Bez nich i tak zaistnieje sakrament. Bóg – kobieta  – mężczyzna. Obraz trójcy.

Jeżeli mężczyzna zdradzi żonę? Kto bardziej zrozumie jego słabość i mu przebaczy Bóg czy kobieta? Pójdzie do konfesjonału i co? Pójdzie do żony i co? Albo będzie żył w kłamstwie i zburzy swoje życie i całej rodzinie, prędzej czy później. Bo jedna zdrada przerodzi się w szereg.
Jeżeli kapłan, który ślubował celibat albo zakonnik, który ślubował wierność i wyłączność dla Boga, zdradzi Go przez nieposłuszeństwo, przez masturbację czy seks z innymi kobietami czy mężczyznami, kto bardziej zrozumie jego słabość i mu przebaczy Bóg czy ta druga osoba, którą niszczy jej życie? A jak do tego dodamy niewinne dziecko, kto mu przebaczy Bóg czy ta zabita duchowo niewinna istota?

Nie ma wytłumaczenia przed Bogiem i sobą, że jestem słaby, ułomny, że nie wiedziałem, że robiłem to nieświadomie, sam w nocy, we śnie, z pocieszycielką, itd. Po co ślubowałeś czy przysięgałeś, skoro nie dotrzymujesz ślubu czy przysięgi, lepiej zostać lewakiem, nie ślubować i carpe diem. Bóg nie kazał Ci nic przysięgać, nie kazał Ci żyć w celibacie, ale ja już to zrobiłeś to przestrzegaj!  A jak nie możesz to odejdź od żony, od męża, z kapłaństwa, z zakonu i nie trwaj w kłamstwie całe życie. Bo świadome powielenie tych samych grzechów ze świadomością, że Bóg mi przebaczy jest grzechem przeciwko Duchowi Świętemu, który nie zostanie wybaczony żadnemu człowiekowi i jest trwałą śmiercią duchową. Dotyczy to tylko wierzących, bo nie wierzący w Boga nie są tego świadomi i ich poznanie jest inne.

Przychodzi mąż do żony i mówi kochanie taki słaby jestem, że przespałem się z koleżanką, ale nie martw się byłem już u spowiedzi, Bóg mi wybaczył, ty też prawda? To było tylko pierwszy raz, a to nie zdrada, prawda? Na to żona mówi, kochanie tak Cie kocham, że ja też upadłam przed konfesjonałem tak, że ksiądz długo nie wstawał.

 Miłość i wierność jest najważniejsza, jeżeli zabraknie tego, Twój świat legnie w gruzach, prędzej czy szybciej. Nie wolno na kłamstwie budować życia!

Kto jest wzorem miłości i wierności Boga?  Wzorem miłości i wierności Boga jest MARYJA, jego matka!

Jako jedyne stworzenie jest w pełni godna miłości Boga. Ona swoim życiem pokazuje całkowite oddanie się, miłość i wierność Bogu. Ona była zawsze w  najważniejszych momentach życia swojego syna Jezusa Chrystusa. Ona pokazuje jak pełnić wolę Boga i kochać Go i być Jemu wiernym. Kiedy chrześcijaństwo ma sens filozoficzny i teologiczny? Tylko we wspólnocie z Maryją przez Jezusa do Boga! Inne drogi prowadzą donikąd albo dookoła.

Czy świat boi się kochającego Boga czy wiernej Maryi, która wskazuje swoim życiem na swojego Syna?

TAK, świat boi się Boga, boi się prawdy, nienawidzi Maryi.  Poproszę o przykład.

Wszystko co światowe, doczesne zakłada, że Boga nie ma, jest w wyobraźni chorych, głupich ludzi, zwanych chrześcijanami, których trzeba zniszczyć albo ośmieszyć.

Jak można mówić dziś o Chrystusie skoro on żył dawno temu, nawet już nie wiadomo czy i jak żył, a jak żył to był jakimś żydowskim mędrcem i nic poza tym. W erze multimediów, robotyki, automatyki, komputeryzacji, po co nam Bóg?
Historia gubi fakty, tradycja zamiera, gdzie jest ten Bóg?

Przychodzi Maryja i przypomina ludziom o Chrystusie. Jak można dotrzeć dziś do ludzi, do młodych o Chrystusie? Tylko przez współczesne rozwiązania technologiczne, przez media, filmy, internet. Najpierw obrazem, a potem dźwiękiem. Najpierw przykładem i czynem, a potem słowem.

Przykład 1.   Telewizja Trwam i Radio Maryja. Jak trudno było w chrześcijańskiej Polsce, aby te media powstały i były dostępne dla wszystkich, w pasmach ogólnokrajowych. Ile podziałów w samym klerze, ile oporów ze wszystkich stron. Ile protestów? Ale czy normalnemu człowiekowi przeszkadza, że jest jeden program katolicki. Nikt go nie zmusza do oglądania. Dziesiątki kanałów o niskim poziomie intelektualnym i promocji głupoty nikomu nie przeszkadzają. A ile pogard i zakłamanych opinii o tej telewizji czy radiu. Oglądałeś choć raz, słuchałeś choć raz, nie stać Cie na swoją własną opinie. Czy aż tak jesteś zniewolony i ogłupiany przez innych? Gdzie ta tolerancja i pluralizm tych krzykaczy?

Przykład 2. W kinach jest wyświetlany film. Ziemia Maryi. http://marysland.pl/ Zobacz jaka jest promocja tego filmu, gdzie go reklamują i jak go reklamują, w jakich godzinach jest wyświetlany, w jakim kinie, kto jest patronem medialnym. Reklama jest taka, aby jak najmniej był oglądany przez widzów. Czy drogi katoliku w Twoim kościele, pokazał się plakat o tym filmie, czy może ksiądz w ogłoszeniach parafialnych powiedział, że w takim i takim kinie jest pokazywany ten film, czy zachęcił Cię do oglądania? Czyżby księżom i polskiemu klerowi nie był ten film na rękę? Czyż nie można byłoby zrobić wyjść parafialnych – grupowych  do kina na ten film, wspólne wyjście – tańsze bilety. Jestem ciekawy czy przełożeni kleryków w seminariach kupią bilety na ten film, bo kilkanaście lat temu w Krakowie dla seminarzystów kupowano bilety do kina na Harry’ego Pottera. Czyżby bez magii i promocji demonów, i zła nie można żyć normalnie?
Ja byłem w kinie na filmie „Ziemia Maryi” i polecam, abyś go zobaczył!  Takich filmów powinno być więcej.

Jestem ciekaw czy kiedykolwiek polski kler, pazerny na mamonę, przebijający hermetycznością wszystkich komunistów, socjalistów, prawników, lekarzy, policjantów i ludzi z układu zamkniętego ostaniach lat, sfinansuje własną produkcję filmu fabularnego, propagującego miłość, wierność, dobro. Czy dalej będzie tkwił w średniowieczu i odstraszał od siebie normalnych ludzi, pragnących żyć w miłości i prawdzie. Może doczekam się zmian w następnym pokoleniu, bo w kościele katolickim zmiany przychodzą, ale zawsze za późno, nigdy nie na czasie.

ziemia_maryi_1 ziemia_maryi_2